REKLAMA

Hotel Narvil – natura i elegancja

mg | 15 gru 2015 12:39 0

Hotel Narvil Conference & SPA to połączenie eleganckiego hotelu, nowoczesnego centrum konferencyjnego i ekskluzywnego SPA. Architektura budynku oraz wnętrza wpisują się i nawiązują designem do otaczającej go natury.

W założeniu architektów z pracowni KM Rubaszkiewicz, autorów projektu Hotelu Narvil, obiekt miał się wyróżniać swoją architekturą. Punktem wyjścia był motyw drzewa. Centralną osią wnętrza jest organiczna ścieżka prowadząca od wejścia do środku hotelu. Jest ona niczym "pień", na którym zasadza sie organizacja wnętrza. Z kolei elewacja przywodzi na myśl splątane gałęzie. Organiczne nawiązania budują więź między architekturą a bezpośrednim otoczeniem budynku - wszak jest on położony nad zalesionym brzegiem Narwi.

  • Architektura organiczna

    Konrad Rubaszkiewicz, architekt
     
    Zalążkiem koncepcji projektu hotelu były drzewa. Ich piękno, wiek i energia zdeterminowały moje myślenie o projekcie. Wiosenny obraz korony 30-letniej lipy był inspiracją dla ściany organicznej, która towarzyszy widzowi od wejścia, poprzez lobby główne, salę balową, przez akwarium wraca do lobby, mija restaurację, kawiarnię, korytarze hotelowe, apartamenty, aż do jacuzzi na basenie i SPA. Niczym kręgosłup (konar) otacza, przenika i zespala cały budynek. Bryła budynku przenika się z dębowym lasem, jego dwa wewnętrzne dziedzińce - jeden z lipami, a drugi ze 100-letnim dębem stanowią jedność z budynkiem. Zewnętrze stało się wnętrzem, a przyroda architekturą.

    Przygoda, bo tak tę inwestycję wspominam, zaczęła się w roku 2008. Wtedy to, po ciężkiej pracy, moja pracownia wygrała konkurs na wykonanie pełnobranżowego projektu hotelu - centrum konferencyjnego. Hotel Narvil w Serocku powstał przy zaangażowaniu wszystkich stron procesu inwestycyjnego; inwestora - Narvil, architekta - KM Rubaszkiewicz i generalnego wykonawcy - Budimex. Dzięki zaangażowaniu, wzajemnemu zrozumieniu i poszanowaniu interesów stron inwestycja - projekt Hotelu Narvil i jego budowa - zakończyła się pełnym sukcesem. Ogrom inwestycji i stopień skomplikowania detali architektonicznych, wprowadzane zmiany w trakcie budowy, wysokie wymagania inwestora i architekta odnośnie standardu hotelu podniosły wysoko poprzeczkę firmie Budimex... poprzeczkę, która drgała, lecz nie spadała. Udało się. Dzięki ludziom, którzy poświęcili trzy (niektórzy cztery) lata swojego życia, Hotel Narvil Conference & SPA zaczyna tętnić życiem i mam nadzieję, że jest jednym z tych elemntów polskiej architektury, który stanowi o jej pięknie i jakości.

    Podczas trwania budowy Hotelu Narvil, jak w życiu, były chwile piękne, chwile trudne i momenty smutne. Ci, którzy byli świadkami powstawania hotelu, wiedzą, o czym piszę, osoby postronne niech pozostaną w niewiedzy...

    Starałem się, by Hotel Narvil, pomimo swojego "szczęnięcego" wieku, posiadł ducha miejsca i odrobinę tajemniczości. Elewacja budynku ukrywa symbol, który niesie swoją budową zasady istnienia wszechświata, wnętrza również przesiąknietę są matematyką i logiczną konsekwencją. Są miejsca mistyczne i tajemnicze. Jest labirynt oświecenia i drzewo życia, akwaria stanowiące swoje własne zamknięte światy, tajemne skrytki, nieboskłon nieba, pęknięcie tektoniczne, strumyk, wodospad, największa ściana zielona w Polsce... Mam nadzieję, że duch miejsca, który żył w tym miejscu przed nami, wśród zieleni i starych drzew, żyje nadal - w Hotelu Narvil. Odczujesz go, stojąc w lobby, spacerując korytarzem, słuchając wykładu w sali konferencyjnej, relaksując się w podziemnej strefie relaksu czy pijąc kawę na tarasie w słoneczny, czerwcowy dzień. Poczujesz energię, jaka została przekazana przez architekta, który pełnił nadzór nad inwestycją 10 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu, 12 miesięcy w roku. Oddałem serce temu projektowi i mam nadzieję, że ta energia już tam pozostanie, dając odpoczynek i radość innym.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!