REKLAMA

O różnych obliczach architekta mówi Ami Szmelcman

Źródło: Gottesman&Szmelcman | 25 lis 2014 08:53 0

Architekt to osoba, która nie tylko projektuje przestrzeń i budynki. Wie to tym dobrze Ami Szmelcmanem, architekt paryskiego biura Gottesman-Szmelcman, który przybliża nam bardziej złożony obraz tego zawodu. Okazuje się, że dobry architekt ma w sobie coś z artysty, dyplomaty oraz... coś z marketingowca.

W przypadku Angel Wawel zadanie Szmelcmana było tym trudniejsze, że wymagało sprawnej współpracy z Głównym Architektem Miasta oraz Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Zdaniem architekta było to bardzo interesujące i satysfakcjonujące wyzwanie, choć często kłopotliwe – projekt był zmieniany kilkukrotnie. – Nie użyłbym w tym przypadku słowa „konflikt”, zdecydowanie lepiej nazwać ten projekt złożonym, skomplikowanym. Końcowy efekt jest więc wynikiem dyskusji między nami, a miastem.

Architekt to też... marketingowiec

Kluczowym elementem układanki Angel Wawel jest Apartament Królewski, zaaranżowany w zabytkowej przestrzeni dawnego klasztoru sióstr koletek. Z kolei punktem centralnym, wartego niebagatelne 21 milionów złotych, apartamentu jest salon urządzony w pięknej, historycznej kaplicy. Szmelcman musiał zadbać o jej image niczym wytrawny marketingowiec.

Kaplica już sama w sobie była wyrazistym konceptem, a moim zadaniem było wzmocnienie jej wizerunku. Ciężko było wymyślić coś zupełnie innego, a moja wizja nie była wcale łatwa do dopasowania. Sprawdzałem różne kierunki, nim znalazłem ten jeden, właściwy. W znalezieniu perfekcyjnego balansu pomogli w tym przypadku konserwator zabytków i deweloper.

Apartament Królewski wciąż nie znalazł swojego nabywcy, ale architekt nie odbiera tego w kategoriach problemu.

Tak naprawdę nie jest to kwestia pieniędzy, a wyrafinowania. Na pewnym poziomie to nie wartość w złotówkach, ale wartość dodana, w tym przypadku artystyczna, ma największe znaczenie. Istotnie, ściany kaplicy pokryte są oryginalną polichromią Jana Bukowskiego, odpowiedzialnego m.in. za część zdobień w Kościele Mariackim.

Im bliżej planowanego na połowę 2015 roku końca inwestycji, tym zainteresowanie luksusowym apartamentem wzrasta.

Architekt to trendsetter

To nie był pierwszy polski projekt, w którym brało udział biuro Gottesman-Szmelcman. Francuska spółka działa nad Wisłą już przeszło dekadę. To właśnie około dziesięć lat temu nasz rodzimy rynek otworzył się na nowoczesną architekturę.

Zmiany potoczyły się u Was w błyskawicznym tempie. Co więcej, Polska wciąż szybko się rozwija, a ludzie są jeszcze bardziej otwarci, niż w momencie, gdy weszliśmy na ten rynek.

Zdaniem Szmelcmana, polski rynek nieruchomości jest bardzo specyficzny.

To, co projektujemy w Polsce, nie ma prawie żadnego związku z tym, co powstaje obecnie we Francji czy Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie architekt unika wartościowania: – Mówiąc te słowa nie mam wcale na myśli, że w Polsce buduje się gorzej. Na przykład klimat jest inny, co wpływa choćby na wykorzystanie światła słonecznego w trakcie projektowania okien. Mieszkania są mniejsze, a budownictwo, choć nowoczesne w formie pozostaje raczej tradycyjne.

Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której wszystkie granice są otwarte. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by coraz bardziej odważny design kontrastował z zabytkową częścią dawnej stolicy Polski.

Architekt = uczestnik przemian

Proszony o wymienienie jednej, najważniejszej jego zdaniem roli architekta, Szmelcman odpowiada bez wahania:

Tworzymy przestrzeń dla ludzi. Po to, by poprawić warunki ich codziennego życia. Polska ma silną ekonomię i zmniejszające się bezrobocie. Jest krajem rozwijającym się dynamiczniej niż inne państwa. Polacy, których znam, to inteligentni, wykształceni ludzie, którzy mają otwarte głowy na zmiany. To wszystko daje mi szerokie pole manewru przy projektowaniu kolejnych inwestycji.

Pytany na koniec o najtrudniejszy projekt w życiu, po dłuższej chwili namysłu odpowiada: Najbardziej wymagającym projektem w moim życiu był… mój własny dom.

4 Design Days 2020: ikony designu, najwięksi architekci, projektanci, producenci, deweloperzy o inspiracjach i trendach w architekturze i designie. Już 6-9 lutego 2020 r. w Spodku i Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
Zarejestruj się!

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!