REKLAMA

Zastosowanie drewna we wnętrzach publicznych

mg | 28 paź 2015 14:51 0

Elementy drewniane coraz chętniej są wykorzystywane przez architektów nie tylko we wnętrzach mieszkalnych, ale i publicznych. Drewno łączy walory estetyczne i użytkowe niezwykle pożądane w aranżacjach. Przedstawione poniżej projekty są tego dobrym przykładem.

Przyjemność dla oka i ucha

Phoenix Brewery to zaadaptowane na biura pomieszczenia dawnego wiktoriańskiego magazynu w zachodnim Londynie, będące dotychczas siedzibą wytwórni płytowej Chrysalis Records. Rzeźbiarska konstrukcja z drewna jest głównym elementem, który przykuwa wzrok osób wchodzących do wnętrza tego budynku biurowego. Dzięki wykorzystaniu paneli z bejcowanego drewna tulipanowca recepcja pełni nie tylko użytkową, ale też dekoracyjną funkcję.

Realizując projekt przebudowy budynku, architekci z pracowni Stiff+Trevillion postawili na prostą, industrialną estetykę. Zdecydowali się przy tym zachować oryginalny charakter fasady Phoenix Brewery, a wykorzystanie elementów drewnianych pomogło w wykreowaniu oryginalnej przestrzeni biurowej. Nieatrakcyjną klatkę schodową ukryto w intrygującej konstrukcji recepcji, którą ulokowano pod zadaszeniem istniejącego podwórza. We wnętrzu zdominowanym przez twarde nawierzchnie drewniane elementy pochłaniają dźwięki w budynku. W rezultacie akustyka recepcji umożliwia spokojne prowadzenie rozmów.

Wizytówką Phoenix Brewery jest przeszklone wejście, które odsłoniło wewnętrzną część nowego, metalowego poszycia dachu. Aby wpuścić do wnętrza światło dzienne, zamontowano przeszklenia dookoła obrysu podwórza, na styku z istniejącym budynkiem. Biura wytwórni Chrysalis Records przeniesiono na górne kondygnacje. Dzięki takiemu rozwiązaniu stworzono bardziej okazałe wejście oraz przestrzeń, w której mogą odbywać się nieformalne spotkania.

Na początku wiedzieliśmy tylko, że chcemy wyłożyć podłogi drewnem liściastym – wyjaśnił architekt, Andrew Trevillion. Po analizach doszedł do wniosku, że drewno tulipanowca amerykańskiego będzie najlepszym rozwiązaniem. Bardzo spodobała mu się jego jasna, niemal jednolita barwa i duża podatność na barwienie. Drewno tulipanowca we wnętrzach Phoenix Brewery zostało zabejcowane na jasnobrązowy kolor i zabezpieczone przeciwpalnym środkiem. Jednym z kluczowych argumentów za wykorzystaniem tego gatunku drewna był fakt, że z tulipanowca można wykonać krawędzie, które można przyciąć z dużą precyzją. Było to istotne, ponieważ krawędzie są niezwykle ważnym elementem, decydującym o powodzeniu rzeźbiarskiej konstrukcji recepcji – dodał Trevillion.

Kontrastowa elegancja

Hof van Busleyden to jeden z najpiękniejszym budynków w Mechelen, flamandzkim mieście położonym w połowie drogi między Brukselą i Antwerpią. Rezydencja, wyróżniająca się delikatnym wzorem cegieł i fasadą z piaskowca, została zbudowana dla Hiëronymusa van Busleydena, wybitnego humanisty, przyjaciela Erazma z Rotterdamu. Miejskie Muzeum wprowadziło się do budynku w 1938 roku. W 2009 roku zatwierdzono projekt renowacji budynku, który przewidywał jego rozbudowę i modernizację. Prace w ramach pierwszego etapu projektu zakończono pod koniec 2013 roku.

Po wejściu do muzeum odwiedzający przechodzą przez wielką salę, w której znajduje się muzealna recepcja. Idąc dalej, ich oczom ukazują się wspaniałe schody, które kierują do nowych, podziemnych pomieszczeń. Architekci – David Driesen z pracowni dmvA architects i Hans Le Compte ze studia HLCr architects – chcieli nadać monumentalnym schodom wrażenie elegancji i lekkości. Dlatego stworzyli kontrastowe połączenie białych ścian z powierzchniami wykończonymi białym dębem amerykańskim.

Górną część schodów pomalowano na biało, a ich dolną część i zewnętrzne powierzchnie poręczy wykończono panelami z białego dębu amerykańskiego, co nadało im odważną, nowoczesną stylistykę – wyjaśniają David Driesen i Hand Le Compte.

Drugi bieg schodów, który prowadzi odwiedzających do nowo dobudowanej, podziemnej części budynku, został w całości, włącznie z podłogą i podestami, wykończony białym dębem amerykańskim. Dębowa okładzina tworzy we wnętrzu ciepłą atmosferę. Dyskretne, cienkie białe balustrady schodów w ciekawy sposób podkreślają drewniane powierzchnie.

Ruchome aranżacje

Agencja Ochrony Środowiska w Brukseli mieści się w największym w Europie pasywnym budynku biurowym. Jest on usytuowany w Tour & Taxis – postindustrialnej części Brukseli. Ten wyrazisty budynek, oddany do użytku w 2014 roku, stał się symbolem nowego, zrównoważonego programu rewitalizacji okolicy. Autorami projektu, w którym zastosowano najnowsze technologie w dziedzinie wydajności energetycznej, jest holenderska pracownia architektoniczna Cepezed.

Nowe biura otacza wysokie na siedem pięter, centralne atrium przykryte charakterystycznym półokrągłym dachem. Zapewnia on doświetlenie wnętrz naturalnym światłem w ciągu dnia. Dookoła atrium biegnie duża, drewniana klatka schodowa, która łączy się na piętrach z rzędem otwartych balkonów. Stanowi ona przedłużenie otwartych loży w przylegającej do niej sali koncertowej. Oprócz 415. kolorowych siedzeń i drewnianej podłogi, znajduje się w niej najbardziej zaawansowany sprzęt audiowizualny. Z górnych pięter budynku roztacza się piękny widok na panoramę Brukseli.

Przez niemal całą szerokość centrum informacyjnego agencji biegnie ażurowe przepierzenie ze szczeblin wykonanych z wiśni amerykańskiej. Wysokie na prawie trzy metry fornirowane listwy zamontowano pionową krawędzią do podstawy wykonanej z litego drewna. Niektóre z nich pomalowano, a każdy kolor symbolizuje jedną dziedzinę nauki o środowisku, którą zajmuje się agencja.

Na różnych piętrach budynku agencji rozmieszczono ok. 900 m² przesuwanych drewnianych ścianek działowych, zaprojektowanych przez Nathalie Daele, architektkę agencji. Wszystkie z nich wykonano z wiśni amerykańskiej, a ich aranżacja pomaga wyznaczyć indywidualne miejsca pracy w biurze, którego większą część zajmuje otwarta przestrzeń. Głęboki kolor wiśni emanuje ciepłem i kontrastuje z bielą i jasnymi szarościami betonowych posadzek i stropów.

W zależności od planu piętra architektka połączyła wysokie, żaluzjowe ścianki działowe z dolnymi panelami z litego drewna. Światło słoneczne wlewa się z atrium do wnętrza biur przez ażurowe ścianki, doświetlając cały budynek. Za panelami z litego drewna wiśni amerykańskiej ukryto funkcjonalne elementy, m.in. wieszaki na ubrania i kserokopiarki. Ścianki działowe i żaluzjowe przepierzenia uzupełniają się, aby nadać każdej części biura inny charakter i tożsamość.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!