REKLAMA

10 urodziny Zamku Cieszyn – fotorelacja

ps | 02 marz 2015 15:01 0

Jubileuszowe spotkanie było okazją, by pokazać na wystawach i porozmawiać o projektowych „podróżach”, w jakie wyruszył Zamek. Urodzinowym wydarzeniom towarzyszyło otwarcie wystawy „Dizajn tuStela”, co po cieszyńsku oznacza „stąd”.

Chcieliśmy sprawdzić, czy ten region ma jakieś specyficzne projektowe DNA – wyjaśniali Marcin Mońka i Alicja Woźnikowska-Woźniak, kuratorzy wystawy. Potencjał projektowy na Śląsku Cieszyńskim jest obecny od co najmniej 100 lat tylko nazywał się dobrą robotą, co nie zmieniło się do dziś – dodała Ewa Gołębiowska, dyrektor Zamku.

O tym, że projektowanie na Śląsku wiąże się bardzo często z badaniem tożsamości zauważyła projektantka Zofia Oslislo-Piekarska podczas rozmowy na temat zmian, jakie dizajn wywołuje w regionie.

Michał Stefanowski, projektant przemysłowy i wykładowca na ASP Warszawa, przyznał, że siła dizajnu polega na projektowaniu zmian społecznych. Czy ma sens produkowanie kolejnych rzeczy? – pytał zebranych. Z kolei uczestnicy rozmowy „Siła w usługach!” nie mieli wątpliwości, że projektowanie usług to nie kolejna moda, ale konieczność. Projektowanie usług uczy pokory, bo nawet najgenialniejszy pomysł w konfrontacji z użytkownikami może okazać się porażką. Trzeba szybko reagować na zmiany, jakie zachodzą dookoła – stwierdziła projektantka Justyna Kucharczyk.

Jaki jest zysk z dobrze zaprojektowanych usług? Satysfakcja użytkownika, a to opłaca się firmom – dodał Rafał Kołodziej, zajmujący się projektowaniem strategii i usług.

Kolejny blok spotkań, rozmów, prezentacji dotyczył rzemiosła, a właściwie prób odczytywania go na nowo. Stąd szereg zamkowych przedsięwzięć, w których współpracowali rzemieślnicy i projektanci. Efekty można zobaczyć na wystawie „Dizajn u źródeł”. Tradycja to coś, w czym wyrastamy, coś co jest w nas. Projektowanie to proces nastawiony na przyszłość. To dwa różne światy. Dobrze, że się spotkały – mówiła Krystyna Łuczak-Surówka, historyk sztuki i dizajnu, uczestnicząca w rozmowie „Siła w tradycji!”.

10. Urodzinom Zamku towarzyszy także, już po raz dziesiąty, wystawa „Graduation Projects”. To zainicjowany przez kwartalnik „2+3D” przegląd prac dyplomowych absolwentów kierunków projektowych z Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Wśród urodzinowych wydarzeń nie zabrakło też warsztatów.

Studio Rygalik pokazało, co może wyniknąć z połączenia projektowania, druku 3D i… jedzenia. Natomiast młodzi graficy mieli szansę spotkać się z legendą projektowania, pochodzącym ze Śląska Cieszyńskiego – Karolem Śliwką. Mistrz opowiadał o swojej miłości, którą jest grafika użytkowa oraz o czasach, w których tworzył, projektując wszystkie znaki ręcznie, stojąc w kolejkach po papier i przybory do rysowania. Wszystko można pokonać, jeśli się chce – podsumował swoją opowieść.

Łączenie pokoleń, środowisk, różnych idei… to cele, jakie Zamek realizuje od dekady. Budowanie na entuzjazmie i dobrych przykładach to nasza rola – podsumowuje Ewa Gołębiowska, dyrektor Zamku Cieszyn. Wszystkie wystawy można oglądać do połowy kwietnia.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!