REKLAMA

Architekci z 81.waw.pl odnowili Cud nad Wisłą

Mariusz Golak | 31 sie 2014 00:37 0

W tym roku warszawski bar Cud nad Wisłą przeszedł sporą metamorfozę. To zasługa architektów z warszawskiej pracowni 81.waw.pl.

Cud nad Wisłą to popularny bar znajdujący się przy bulwarach wiślanych na wysokości Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Jego właściciele zlecili architektom z pracowni 81.waw.pl, żeby odmienili oblicze tego miejsca.

Lokal składa się z trzech niezależnych elementów: sceny po lewej stronie, baru głównego w centralnej części oraz drugiego baru z tarasem po stronie prawej. Układają się one w kształt litery „C”, domkniętej schodami bulwaru (dodatkowo stanowią one siedziska dla gości). Dzięki temu powstał wewnętrzny plac, w którym również umieszczono siedziska z palet.

Główny bar nawiązuje do lekkich modernistycznych pawilonów. Ma długi płaski podest oraz lekką ażurową formę ścian. Podest oraz dach wykonano z drewna, a boczne ściany podkreślono czarnym kolorem. Tył baru wtapia się w otoczenie dzięki zielonej ścianie, która współgra z zielenią po drugiej stronie Wisły. Front baru to recykling w czystej formie – do jego budowy wykorzystano skrzynki po piwie. Dzięki temu bar zyskał na przestrzeni oraz dynamice.

Scena nawiązuje formą do baru głównego – tu również wykorzystano skrzynki, tym razem wykonane ze sklejki. Tło sceny zostało wykończone płytami z charakterystycznymi skośnymi cięciami, które nawiązują do skosu ramienia gwiazdy Heinekena. W centralnym punkcie widnieje logo Cudu nad Wisłą. Ażurowe boczne ściany sceny pełnią zarówno funkcję osłony przed warunkami pogodowymi, jak również paneli akustycznych rozpraszających dźwięk.

Trzecim elementem jest boczny bar, którego dół wyłożony został drewnianymi kubikami, podobnie jak w scenie. Dominującym elementem jest wysoka wieża, która powstała z ustawienia czterech kontenerów, a jej centralnym punktem jest podświetlane logo Cudu. „Element ten domyka oś kompozycyjną, wszystkich letnich ogródków na bulwarze wiślanym i stanowi swoistą latarnię, do której podążają mieszkańcy i goście Warszawy, którzy chcą spędzić miło czas nad Wisłą – podsumowuje Anna Paszkowska-Grudziąż, współautor projektu.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!