REKLAMA

Architektoniczna kontemplacja, czyli drewno w projektach

mg | 25 sie 2015 14:38 0

Drewno znajduje zastosowanie w wielu projektach architektonicznych. Przedstawiamy kilka z nich. Wspólnym mianownikiem, oprócz intrygujących rozwiązań, jest wykorzystanie drewna amerykańskiego.

Odrestaurowana Kaplica Alberta Wielkiego przy Uniwersytecie Edynburskim to kameralne miejsce, które od 1931 roku służy studentom, pracownikom akademickim oraz lokalnej społeczności. Głównym celem przeprowadzonej przez pracownię Simpson & Brown Architects renowacji i rozbudowy obiektu było powiększenie jego powierzchni. Realizacja zdobyła Nagrodę Królewskiego Instytutu Architektów Brytyjskich (RIBA) oraz dwie nagrody przyznawane przez Królewskie Stowarzyszenie Architektów w Szkocji (RIAS) – dla Najlepiej Zaprojektowanego Miejsca Spotkań (2013 r.) oraz nagrodę im. Andrew Doolan’a (2013 r.), uznawaną za jedną z najbardziej prestiżowych nagród architektonicznych świata.

Ściana z dużych pustaków obłożonych piaskowcem nawiązuje do historycznej granicy oddzielającej kościół od miejskiej zabudowy, tworząc jednocześnie wrażenie solidnej konstrukcji. Stworzone w ramach modernizacji nowe wejście do świątyni umiejscowiono przy chętnie uczęszczanym trakcie Middle Meadow Walk. Zapewnia ono spacerującym osobom łatwiejszy dostęp do kaplicy.

Ważnym elementem projektu budynku był odpowiedni dobór materiałów. Wybrany gatunek drewna spełnił wszystkie wymogi techniczne, a dodatkowo wprowadził w kaplicy niezwykłą atmosferę. Biały dąb amerykański to szlachetne, wytrzymałe drewno o pięknej barwie i fakturze. Na etapie projektowania nie przewidzieliśmy, że osoby wchodzące do kaplicy będą dodatkowo czuć zapach dębu, co było dodatkowym elementem ich doświadczeń – przyznaje Stuart Allan z pracowni Simpson & Brown Architects.

Światło dzienne wpada do wnętrza świątyni przez głęboko osadzone ukośne okna, świetlik oraz okna dachowe. Wnika także przez szczeliny pomiędzy dębowymi listwami rozmieszczonymi w całej kaplicy. Dzięki temu podkreśla ciepłą barwę drewnianych ław i pięknie wykonanego drewnianego stropu.

Pokryty matą i porośnięty rozchodnikiem dach wspierają cztery przypominające drzewa stalowe kolumny. W ten sposób budynek wpisuje się w stylistykę ogrodu. Z kolei przeszklona ściana za prezbiterium umożliwia obserwację zmieniających się pór roku.

Inną ciekawą realizacją jest sufit buddyjskiej świątyni Tsi Ming w Auckland w Nowej Zelandii, zaprojektowany przez studio architektoniczne Archoffice. Powstała kopuła idealnie komponuje się z minimalistycznym wnętrzem świątyni, a dodatkowo tworzy sprzyjające warunki do wyciszenia i medytacji. Podkreśla także nastrój buddyjskich ceremonii. 

Do wykonania kopuły architekci wykorzystali twardy klon amerykański. O naszym wyborze zadecydowała piękna, jasna barwa i jednolity rysunek drewna. Dodatkowym atutem była jego gładka faktura. Ponieważ światło wpada do wnętrza świątyni przez kopułę, musieliśmy wykorzystać drewno o jak najmniejszej ilości różnic – wyjaśnia Brendan Rawson z działającej w Auckland pracowni.

Konstrukcję składającą się z czternastu paneli z twardego klonu amerykańskiego stworzono w pracowni stolarskiej, a następnie przywieziono do świątyni, gdzie odbyła się jej instalacja. Przymocowana do zewnętrznych ścian budynku konstrukcja jest stabilna dzięki sile nacisku wytworzonej pomiędzy wszystkimi panelami.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!