REKLAMA

Instalacja „The Invisible Store of Happiness” na Clerkenweel Design Week

ps | 03 kwi 2015 11:44 0

Instalacja „The Invisible Store of Happiness” to przykład kreatywnego wykorzystania drewna oraz rzemieślniczego kunsztu. Pracuje nad nią dwoje utalentowanych brytyjskich artystów – Sebastian Cox, projektant mebli oraz Laura Ellen Bacon, rzeźbiarka, którzy łączą swoją pomysłowość i umiejętności, aby stworzyć wyjątkową formę z amerykańskiego drewna liściastego.

Instalację będzie można podziwiać w dniach 19-21 maja 2015 roku w bramie zabytkowego Muzeum Zakonu św. Jana w londyńskiej dzielnicy Clerkenwell podczas 6. edycji popularnego festiwalu Clerkenwell Design Week.

Finalna forma to intrygująca plątanina wijących się w przestrzeni drewnianych listewek zamkniętych w granicach zewnętrznej ramy. Trzymetrowej wysokości rzeźba z miękkiego klonu i wiśni amerykańskiej opierać się będzie na potężnej ramie wykonanej z drewna giętego przy użyciu pary.

Zleceniodawcą projektu jest Stowarzyszenie Handlowe Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC).

  • David Venables, dyrektor europejskiego oddziału AHEC

    Prezentowanie potencjału amerykańskiego drewna liściastego jest najważniejszym elementem naszej działalności. Wspierając instalacje projektowane przez młodych, zdolnych designerów z myślą o takich wydarzeniach jak Clerkenwell Design Week, możemy zaprezentować możliwości tego surowca oraz udowadniamy, że projektanci z powodzeniem mogą z niego tworzyć niezwykłe przedmioty wyróżniające się doskonałym wzornictwem i kunsztem wykonania.

Twórcze zmagania

Autorem instalacji jest Sebastian Cox, jeden z najlepszych brytyjskich projektantów mebli, które ręcznie wykonuje z drewna. Do pracy nad projektem zaprosił obdarzoną artystyczną wrażliwością Laurę Ellen Bacon, która tworzy wspaniałe rzeźby z drewna wierzby. Projektanci mają odmienne podejście do roli materiału i procesu jego wyboru, co podczas współpracy obudziło między nimi ożywioną dyskusję na temat różnic między wzornictwem i rzeźbą.

Laura jest rzeźbiarką, a więc wybór materiału jest dla niej kwestią wtórną. Ja z kolei najpierw wybieram materiał, a dopiero później zastanawiam się nad formą – przyznaje Sebastian Cox.

Granice między rzeźbą i meblem są płynne. Pracuję nad takimi formami, jakie mogę wykonać własnymi rękami. Daje mi to radość. Razem z Sebastianem próbowaliśmy wykorzystać amerykańskie drewno liściaste, zachowując jego naturalną, czystą formę. Chcieliśmy podkreślić właściwości drewna oraz możliwości pracy naszych rąk – powiedziała Laura Ellen Bacon. 

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!