REKLAMA

Nowa odsłona projektowa Tomasza Augustyniaka

ps | 14 sty 2016 11:50 0

Tomasz Augustyniak, jeden z najsłynniejszych polskich projektantów mebli, tym razem pokusił się o zaprojektowanie drzwi. Połączenie inspiracji okresu międzywojennego, naturalnej skóry i technicznego aluminium zaowocowało elegancką formą.

Projektant zadbał o godny materiał wykończeniowy, który odpowiednio podkreśli elegancję drzwi. Tomasz Augustyniak postawił na naturalną skórę z holenderskiej manufaktury Alphenberg, która wyróżnia się niepowtarzalnym charakterem. Naturalna skóra jest jednym z najbardziej ekskluzywnych materiałów wykorzystywanych w modzie, designie i aranżacji wnętrz. Drzwi (ale również ściany) pokryte skórą, wykończone aluminium anodowanym lub szczotkowanym to elegancja i bezpretensjonalny szyk we wnętrzu. Drzwi z serii Aluminium Line Skóra mogą stać się samodzielną ozdobą wnętrza lub ukrytym elementem ściany całkowicie wykończonej skórą w jednym z odcieni zastosowanych na drzwiach. Projekty Tomasza Augustyniaka stanowią bardzo uniwersalną propozycję zarówno dla nowoczesnych przestrzeni, loftów jak i wnętrz klasycyzujących.

  • Tomasz Augustyniak o kolekcji drzwi

     

    Ideą przewodnią podczas pracy nad projektem dla PIU Design było dla mnie połączenie naturalnego, niepowtarzalnego materiału jakim jest skóra z technicznym, chłodnym tworzywem czyli aluminium. Mimo pozornych kontrastów te dwa materiały potrafią doskonale ze sobą „współpracować”. Aluminiowa konstrukcja drzwi PIU Design stanowi nośnik, a zarazem wyznaczenie granic dla skórzanej kompozycji. Pod względem materiałowym źródłem inspiracji była dla mnie naturalna skóra z jej przebarwieniami, strukturą, niepowtarzalnością. Duże znaczenie miało dla mnie, że wygląd skóry jest zmienny w czasie, pięknie się ona starzeje i z upływem lat nabiera charakteru. Ze swoimi znakami szczególnymi stanowi swoisty dziennik wydarzeń. Wymyka się regułom i szablonom. Dobrze ilustruje to z pozoru monochromatyczna kolekcji GRAF oraz monochromatyczna wersja MODERN. Prostokątne fragmenty skóry tego samego odcienia tworzą widoczny wzór, właśnie dzięki temu, że poszczególne fragmenty subtelnie się między sobą różnią. W sferze inspiracji artystycznych chciałem oddać ducha 20-lecia międzywojennego, nie przywiązując się jednocześnie do jednego konkretnego stylu, a raczej pokazując jego wszechstronność i różnorodność. Dzięki temu powstała elegancka i dyskretna kompozycja, mam nadzieję o ponadczasowym charakterze.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!