REKLAMA

Przyznano nagrody w konkursie Bargework – Biuro na wodzie

ps | 25 maj 2015 11:01 0

Jury konkursu zdecydowało się przyznać wyróżnienia specjalne 20 pracom, które w szczególny sposób przykuły uwagę członków kapituły. Założeniem konkursu, było przyznanie dwóch nagród finansowych po 1 000 zł, oraz nagrodę główną 20 000 zł.

Pomysł na stworzenie bura na wodzie, opracowała grupa marketingowa Abis. Jest to inicjatywa stworzenia nowego obiektu biurowego, pływającego na wodzie, a którego wnętrza powinny pobudzać do kreatywnej i efektywnej pracy. Zgłoszone projekty cechowała różnorodność. Z uwagi na wysoki poziom prac, organizator, po konsultacji z kapitułą konkursową, zdecydował się przyznać więcej wyróżnień finansowych i rozszerzyć je do 4 równorzędnych nagród. Zdobyli je: zespół projektowy Monika Kalita i Karol Skowerski, zespół Małgorzata Szydło i Mateusz Szydło, Jakub Chojna, Krzysztof Gryglak. Nagrodę główną i zwycięzcami konkursu jest zespół projektowy Joanna Lenart i Izabela Kisielewska. 

  • Taka nagroda bardzo motywuje

     

    Joanna Lenart
     
    Iza jest absolwentką Architektury na Politechnice, ja jestem po Architekturze Wnętrz na ASP. Można powiedzieć, że stworzyłyśmy duet Artysta – Inżynier. Ideą projektu było przede wszystkim nastawienie na naturę. Inspiracja naturą i fakturami, teksturami, materiałami naturalnymi. Chciałyśmy uzyskać świeżość teh przestrzeni, żeby pracowanie w tej niej było przyjemne, żeby było to coś nowego, coś ciekawego, żeby wpływało ono kreatywnie na pracujące w nim osoby, aby było inspirujące. Bardzo się cieszymy z nagrody, nie znałyśmy wcześniej wyników konkursu. Dowiedziałyśmy się o nim po prostu z internetu. Szukałam konkursów na różnych stronach, żeby zabić czas. To jest dobry pomysł, żeby poprzez takie inicjatywy zacząć siebie promować, zyskać doświadczenie. Biuro na wodzie to świetna rzecz, która może cieszyć się dużym zainteresowaniem pracowników, ludzi, którzy chcą stworzyć coś innego, nietypowego. Taka nagroda bardzo motywuje. Na pewno chcemy się rozwijać w tym kierunku, oraz współpracować ze sobą, bo bardzo dobrze nam się współpracuje, jesteśmy od lat przyjaciółkami.


    Izabela Kisielewska

    Można powiedzieć, że się uzupełniałyśmy. Szukałyśmy projektu, w którym obie możemy się wykazać, w który każda z nas może włożyć coś swojego. Mi na przykład łatwiej szło myślenie konstrukcyjne, funkcjonalne, architektoniczne, a koleżanka urozmaiciła to kreatywnością i artystycznym flow. Nie chciałyśmy się zamykać na otoczenie, chciałyśmy, żeby budynek ten był otwarty, ponieważ wpływa to na przyjemność pracy, kreatywne myślenie. Tak jak powiedziała koleżanka, chciałyśmy poprzez ten projekt promować cele, które przyświecają nam, naszemu tworzeniu. 

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!