REKLAMA

Wrocławska Rezydencja „Piasek”

mg | 01 kwi 2015 13:22 0

Architekci z pracowni +48 oraz Dziewoński-Łukaszewicz są autorami projektu Rezydencji „Piasek” we Wrocławiu. Prawdziwym wyzwaniem dla nich było wpisanie bryły obiektu w najbliższe otoczenie. Rezydencja stoi bowiem na skraju historycznej Wyspy Piasek, między Wyspą Słodową a Ostrowem Tumskim, z widokiem na barokową zabudowę Ossolineum.

Prace nad koncepcją, rozmowy między urbanistami miejskimi, inwestorem i architektami oraz budowa trwały łącznie aż pięć lat. Ale warto było tyle czekać – w ich efekcie powstał bowiem budynek, który m.in. zdobył I nagrodę w konkursie „Piękny Wrocław”.

Historyczne nawiązania

Plan miejscowy narzucał architektom konieczność zaprojektowania wertykalnego podziału elewacji. Zatem podzielona ona została na pionowe „plastry” – co drugi z czerwonej pełnej cegły starobrowarnej na zmianę z szarą blachą cynkowo-tytanową. Rozwiązanie nawiązuje do historycznej tkanki miejskiej Wrocławia.

W blaszanych częściach elewacji zaprojektowano przeszklone wykusze, dzięki którym widok na panoramę Wrocławia dostępny jest z każdego apartamentu. Są one specjalnie poprzesuwane względem siebie tak, by nie zasłaniać mieszkańcom sąsiednich apartamentów widoku na wrocławskie zabytki i Odrę. Oprócz wykuszy, architekci zaprojektowali też przestronne tarasy i balkony z balustradami ze szkła i wykończeniem z drewna egzotycznego.

  • Nowoczesność i historia

    Marcin Dziewoński, architekt

    Jestem zwolennikiem projektów, które nie udają, że powstały wcześniej niż faktycznie to miało miejsce. Wierzę, że jest grupa ludzi, która docenia rozwiązania współczesne i oryginalne, i w tym widzi ich wartość. Staraliśmy się, aby budynek w sposób nieagresywny wpisał się w sylwetkę najcenniejszej, historycznej części Wrocławia

Restrykcyjne warunki urbanistyczne

Wymogi planistyczne narzuciły nam przede wszystkim tradycyjną formę dachu dwuspadowego o dużym nachyleniu, zróżnicowanie wysokościowe budynku oraz wymóg wprowadzenia wertykalnych podziałów bryły – opisuje prace nad projektem architekt, Marcin Dziewoński. Wszystkie te wytyczne staraliśmy się jednak uwzględnić w kompleksowy i współczesny w wyrazie sposób. Stąd pomysł na charakterystyczny, przełamany dach z opadającą kalenicą w części budynku, gdzie działka zwęża się ku nabrzeżu – dodaje.

Obostrzenia urbanistyczne podyktowane były również wyjątkową lokalizacją budynku. Bliskość rzeki, która przyciąga coraz więcej mieszkańców, ale też inwestorów to największa wartość tego miejsca. Rezydencja „Piasek” powstała w części wyspy, która nie będzie już więcej zabudowywana. Niekwestionowanym atutem jest też zabytkowe otoczenie, m.in. Kościół NMP na Piasku, Biblioteka Uniwersytecka, cerkiew prawosławna św. Cyryla i Metodego.

Architektura bez kompromisów

Realizacja obiektu została powierzona firmie deweloperskiej JG Inwestycje. Założenie inwestora od początku było jasne: budynek ma być zaprojektowany z najwyższej jakości materiałów i z zastosowaniem nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Tak też się stało, a podczas procesu budowlanego konsekwentnie się tego trzymano – potwierdza architekt, Marcin Dziewoński.

Spółka posiada wieloletnie doświadczenie w realizacji inwestycji w Niemczech. Inwestor od lat zajmuje się też rewitalizacją zabytkowych kamienic we Wrocławiu, docenia jak ważna w użytkowaniu budynku jest jakość jego wykonania – przyznaje Bartosz Sanecki, kierownik sprzedaży z firmy JOT-BE Nieruchomości, prowadzącej sprzedaż Rezydencji „Piasek”.

Dach Rezydencji „Piasek” wykończony został dachówką wyprodukowaną na indywidualne zamówienie w niemieckiej manufakturze przez firmę, która daje dożywotnią gwarancję na swoje produkty. Dodatkowym atutem architektury budynku jest zastosowanie nowoczesnego sposobu odwodnienia dachu poprzez niewidoczne rynny. Również wszelkie mechanizmy klimatyzacyjne i wentylacyjne umieszczone są w górnej części poddasza. Dzięki takiemu rozwiązaniu architekci uniknęli nieestetycznej ekspozycji urządzeń na dachu lub na ścianach budynku. Urządzeń technicznych jest naprawdę sporo jak na budynek mieszkalny. Wszystkie są ukryte w przestrzeni technicznej pod kalenicą dachu – wyjaśnia Dziewoński. Ze względów wizualnych pozostawienie jakichkolwiek instalacji na zewnątrz budynku było nie do przyjęcia – dodaje.

Wnętrze dopracowane w każdym calu

Wysoka jakość charakteryzuje nie tylko architekturę zewnętrzną budynku, ale również wnętrza i części wspólne. W Rezydencji „Piasek” zaprojektowano reprezentacyjny hall z recepcją na parterze. W klatce schodowej znajduje się przeszklona, cichobieżna winda, zapewniająca dostęp na wszystkie kondygnacje (w tym dwie podziemne – garażowe). W obiekcie zastosowano system inteligentnego budynku integrującego wszystkie instalacje w mieszkaniu, m.in. chłodzenia i ogrzewania, sterowanie żaluzjami i wiele innych wpływających na komfort życia mieszkańców. Każdy z apartamentów posiada pełny układ wentylacyjny z odzyskiem ciepła. Dla zwiększenia prywatności i ciszy zastosowano także bezszumową instalację kanalizacyjną.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!