REKLAMA

Zobacz nową siedzibę wrocławskiego sądu

mg | 12 maj 2015 09:45 0

Powodem budowy nowej siedziby Sądu Rejonowego Wrocław-Fabryczna była zbyt mała powierzchnia poprzedniego obiektu, nieodpowiadająca zadaniom stawianym obecnie przed tym urzędem. Autorem projektu jest Krzysztof Janus z biura projektowego Archimedia Architekci & Inżynierowie, zaś głównym wykonawcą firma Skanska. Koszt inwestycji wyniósł ok. 40 mln zł.

Przez wiele lat budynek przy ulicy Podwale doskonale sprawdzał się jako siedziba Sądu Okręgowego. W latach 30. ubiegłego wieku stare skrzydło zastąpiono nowym, modernistycznym budynkiem i od tego czasu obiekt nie podlegał żadnym zmianom. Jednak z biegiem czasu podwyższane były wymagania dotyczące miejsc pracy i przechowywania dokumentów, przez co wielkość obiektu przestała być odpowiednia do jego zadań. Sytuacja stała się więc niekorzystna nie tylko dla pracowników, ale także petentów. Wzniesienie nowego gmachu Sądu Rejonowego, który dotychczas mieścił się na najwyższym piętrze budynku Sądu Okręgowego, było tylko kwestią czasu. Autorem projektu nowej siedziby Sądu Rejonowego jest Krzysztof Janus z biura projektowego Archimedia Architekci & Inżynierowie. Głównym wykonawcą była firma Skanska. Budowa trwała trzy lata. Wartość inwestycji wyniosła ok. 40 mln zł.

Siła tradycji

Bryła nowego gmachu Sądu Rejonowego we Wrocławiu ma kształt odwróconej litery L. Cechuje go prostota i elegancja. Do budowy sądu użyto ok. 1.600 m2 cegieł klinkierowych perforowanych "Röben Canberra" o tradycyjnej kolorystyce z ciekawym, cieniowanym, gładkim licem. Dzięki temu zabiegowi nowy budynek doskonale wpisuje się w sąsiadującą zabytkową zabudowę Prokuratury i Komendy Wojewódzkiej Policji. Zbliżony charakter i kolorystyka elewacji były jednymi z najważniejszych elementów projektu, obok wysokiej funkcjonalności całego obiektu – tłumaczy Marcin Śliwa z biura Archimedia Architekci & Inżynierowie, odpowiedzialnego za projekt Sądu Rejonowego Wrocław-Fabryczna. Bardzo ważny dla budynku był historyczny kontekst i dopasowanie do sąsiadujących z nim budynków wykonanych z cegły. Kolorystyka cegieł została dobrana w taki sposób, aby nie wyróżniała się z otoczenia, tworząc harmonijną całość z sąsiednimi obiektami – dodaje.

Charakterystyczna czerwono-brązowo-oliwkowa barwa cegły "Canberra" nadaje całemu obiektowi nieco surowości, a jej gładka powierzchnia stanowi delikatny ukłon w stronę nowoczesności. Fasada obiektu pozbawiona jest ozdobników, ekstrawaganckich skosów czy załamań powierzchni. Swoisty rytm elewacji tworzą regularnie wmurowane cegły "Canberra" oraz podłużne, symetrycznie rozmieszczone okna, pomiędzy którymi znajdują się gładkie, szare, prostokątne powierzchnie: pozioma na drugim piętrze oraz pionowa, ciągnąca się od trzeciego do piątego piętra w środkowej części obiektu. Z kolei na krótszym boku budynku, od ulicy Świebodzkiej, znajduje się pionowy, szary prostokąt, przecinający elewację na dwie części. Umiejscowione na elewacji, ożywiają poważną i dostojną budowlę, wyróżniając ją na tle najbliższego otoczenia. Architektura obiektu oraz charakterystyczny dla niej detal zostały opracowane w taki sposób, aby budynek był nowoczesny w formie, wpisywał się w otoczenie, ale – co niezwykle ważne – nie dominował nad nim – podkreśla Śliwa.

Wejście główne, przeznaczone dla petentów, umiejscowione jest w narożu budynku, przy zbiegu ulic Świebodzkiej i Muzealnej. Na pierwszy plan wybija się wykonane ze szkła wejście, które stanowi atrakcyjne wizualnie połączenie z tradycyjnym wyglądem elewacji wykonanym z cegieł klinkierowych.

Wymagające przedsięwzięcie

Podczas budowy nowego gmachu Sądu Rejonowego największym wyzwaniem było odpowiednie zabezpieczenie fundamentów sąsiadującego z budową budynku prokuratury. Fundamenty znajdują się na innej głębokości niż podstawa nowego gmachu, dlatego konieczne było zabezpieczenie fundamentów tego pierwszego. Nieprawidłowe wykonanie wiązałoby się z uszkodzeniem 150-letniej konstrukcji oraz znacznym przesunięciem terminów wszystkich prac – wyjaśnia Śliwa. Aby wszystko przebiegło pomyślnie, zdecydowano się wykorzystać nowoczesną technologię „jet groutingu”, polegającą na wywierceniu otworów w ziemi, a przy wyciąganiu wiertła – wtryskiwaniu w otwór zaczynu cementowego pod dużym ciśnieniem, formując w ten sposób kolumny betonowe, co pozwoliło zapobiec m.in. osiadaniu budynku. Podczas budowy wszystkie założenia projektowe zostały spełnione, dzięki czemu budynek doskonale wpisuje się w charakterystyczną zabytkową zabudowę tej części miasta oraz – co najistotniejsze – jest odpowiednio przygotowany do pełnienia tak ważnej funkcji dla jego mieszkańców – mówi Śliwa.

Ciekawostką jest, że meble do nowego budynku wykonano w firmie działającej przy Zakładzie Karnym w Rawiczu, a w ich produkcji pomagali więźniowie.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!