Do przeszłości należą już czasy, gdy grzejniki były dyskretnie chowane za drewnianymi obudowami lub grubymi zasłonami. Mało atrakcyjna forma sprawiała, że nikomu nie zależało na ich eksponowaniu. Teraz możemy wreszcie wszem i wobec obwieścić nadejście ery atrakcyjnych wizualnie grzejników, które niejednokrotnie wyszły spod rąk światowej sławy designerów. Wystarczy choćby wspomnieć grzejnik "RockandRoll" autorstwa Karima Rashida czy też "Antrax" - dzieło Massimo Iosa Ghino.
W ofercie nowoczesnych grzejników do woli mogą przebierać przede wszystkim miłośnicy minimalistycznych form. W tym przypadku minimalizm nie oznacza wcale ubóstwa propozycji. Często są to grzejniki radiacyjne o płaskiej, dużej powierzchni grzewczej. Jedne z nich mają regularne kształty, inne zaś na wskroś abstrakcyjne. W wielu przypadkach budzą one silniejsze skojarzenia z instalacjami artystycznymi niż niezbędnymi w każdym domu urządzeniami grzewczymi. Niejednokrotnie ich powierzchnię zdobią znane zdjęcia, obrazy lub grafiki. Dzięki temu grzejniki dekoracyjne - nie tylko metaforycznie, ale i jak najbardziej dosłownie - odważnie wkroczyły na salony.
Niezwykle ciekawym rozwiązaniem są również grzejniki wertykalne - wysokie, a przy tym wąskie, świetnie dopełniające aranżację niewielkich pomieszczeń, np. korytarzy czy łazienek. Za sprawą szerokiej gamy barw bez problemu dają się wpisać w stylistykę każdego wnętrza.
Nawet nieśmiertelne grzejniki drabinkowe za sprawą niebanalnych form stanowią obecnie atrakcyjny wizualnie akcent w pomieszczeniu.
4 Design Days 2020: ikony designu, najwięksi architekci, projektanci, producenci, deweloperzy o inspiracjach i trendach w architekturze i designie. Już 6-9 lutego 2020 r. w Spodku i Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
Zarejestruj się!