REKLAMA

Industrialny styl w modzie – zobacz wrocławskie lofty

ps | 30 lip 2015 12:57 0

Oryginalny styl, minimalizm, folklor, kontrast – to cechy charakterystyczne loftów na Przedmieściu Oławskim we Wrocławiu. Te wysokie, ceglane budynki przypominają industrialne mieszkania w Berlinie czy w Nowym Jorku.

W budynkach, w których powstały lofty, mieściła się fabryka papieru wybudowana w 1889 roku. Pod koniec XX wieku zakład został zamknięty i przez lata stawał się coraz bardziej zaniedbany. Obecnie przekształcił się w nowoczesne lofty, które przypominają podobne projekty z Berlina czy Nowego Jorku.

Lofty najczęściej wybierają indywidualiści, którzy doceniają wysokie pomieszczenia z dużymi oknami i portfenetrami oraz ich poprzemysłowy klimat. Nową Papiernię – osiedle loftów we Wrocławiu – charakteryzuje wykorzystanie cegły i betonu. Oryginalność tych mieszkań podkreśla także szczegółowo zaplanowana aranżacja wnętrza, która odpowiada charakterom poszczególnych mieszkańców. Wszystko musi być dopracowane w najmniejszych szczegółach, przy czym każdy podkreśla swoją osobowość. Nie ma z tym problemu, ponieważ Lofty Nowej Papierni są bardzo wdzięcznymi wnętrzami. A dzięki temu tworzą też jedyny w swoim rodzaju patchwork – mówi Małgorzata Chabzda, architekt wnętrz.

Nastrój paryskiego metra

Ściany loftów są ceglane, a stropy łukowe. Dobudowane piętra pokrywa beton, kontrastujący z czerwienią oryginalnej cegły. Każdy mieszkaniec urządza się w inny sposób, projektowane wnętrza wyróżnia więc indywidualizm. Postawiłam na klasyczną czerń i biel oraz modną szarość. W połączeniu z dębowymi podłogami i blatami, dekoracyjnym tynkiem oraz industrialnymi lampami tworzą spójną całość. Dopełnieniem będą pamiątki przywiezione z podróży – mówi Katarzyna Patyrak, architekt oraz mieszkanka loftu w Nowej Papierni. Projektantka wyposażyła dostępną przestrzeń w dużą narożną sofę, a nad nią umieściła lewitujące półki na książki. Surowość wnętrza podkreślają blat i podłoga aneksu kuchennego, które wykonano z tego samego drewna dębowego. Ciekawie zaaranżowana jest także łazienka. Do połowy wysokości ściany zostały wykończone białymi kafelkami-cegiełkami, które na początku ubiegłego wieku wykorzystano do wykładania paryskich oraz nowojorskich korytarzy metra. Wyżej umieszczony został ciemnozielony tynk dekoracyjny, który wykonano z mieszaniny białego kleju, bejcy i barwnika.

Białostocki mural, skrzynia i huśtawka z sufitu

Inny pomysł do aranżacji swojego loftu wykorzystali Jadwiga i Piotr. Otwarta, dobrze naświetlona przestrzeń, białostocki mural oraz skrzynia, która wędrowała przez Atlantyk – to na pierwszy rzut oka sprzeczne elementy, jednak w praktyce świetnie się ze sobą łączą. Wszystkie pomysły wykorzystane do aranżacji tego loftu były dobrze przemyślane. Jadwiga jest miłośniczką polskiego folkloru, dlatego w jej mieszkaniu znalazły się elementy nawiązujące do ludowości Na ścianie sypialni umieściła fototapetę, która przedstawia białostocki mural autorstwa Natalii Rak. Obrazuje on dziewczynkę w stroju ludowym, przechylającą konewkę.

Z perspektywy czasu wiem, że dzięki temu się udało. Aranżacja loftu miała być minimalistyczna i spójna. Te wysokie wnętrza ze ścianami z historycznej cegły mają duże wymagania, a także duszę, którą należało wydobyć. Zastosowałem beton dekoracyjny, z tej samej deski powstała podłoga i blat w kuchni, na ścianach i sufitach zawisły industrialne lampy znalezione w poprzemysłowych budynkach – mówi Mateusz Tumas, mieszkaniec loftu Nowej Papierni. Jego mieszkanie zostało urządzone bardzo oszczędnie, w minimalistycznym stylu. Trochę miejsca pozwoliło zaoszczędzić wykorzystanie antresoli, która znalazła się w części dziennej. Jednak najbardziej oryginalnym elementem umieszczonym w tym lofcie jest huśtawka w formie prostego trapezu przymocowanego do sufitu. Takie rozwiązanie to niekonwencjonalny sposób na podziwianie widoków z okna.

Patchwork i ściana z luksfer

Inspirowaliśmy się wieloma rzeczami, ale mieliśmy jasno określone, jak nasz loft ma wyglądać. Zawsze podobał nam się skandynawski design, styl industrialny rodem z Nowego Jorku oraz New Mexico. Chcieliśmy do nich mocno nawiązać. Ostateczny wygląd był wynikiem zderzenia się naszych odmiennych charakterów – mówi Aleksandra, mieszkanka loftu Nowej Papierni. W aranżacji tego mieszkania wykorzystany został patchwork. Na podłodze w łazience znajdują się wzorzyste, marokańskie płyty cementowe, które dobrze komponują się z betonowymi płytami na ścianach. Łazienka od salonu oddzielona jest dzięki ścianie z luksfer. Takie rozwiązanie sprawia, że do pokoju wpada więcej światła. W salonie znalazła się kanapa składająca się z czterech elementów, które można ze sobą dowolnie łączyć. Obok umieszczono metalowe dmuchane krzesło projektu Oskara Zięty. Loft wyróżniają dekoracje w stylu New Mexico oraz lampy, grzejniki oraz inne dodatki – wzorowane na industrialnych wnętrzach loftów w Nowym Jorku. To zarówno eklektyczne, jak i minimalne mieszkanie dla nowoczesnej pary. 

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!