REKLAMA

Kinga Chmielarz: uwielbiam projektować rzeczy, które mają sens

Piotr Sawczuk | 08 sty 2015 15:43 0

Kinga Chmielarz – projektantka wszechstronna. W 2012 roku ukończyła Akademię Sztuk Pieknych w Krakowie na wydziale Form Przemysłowych. Współpracuje z wieloma znanymi na świecie markami, nie tylko meblowymi.

Kiedy zaczęła się Pani przygoda z projektowaniem?

Już w dzieciństwie miałam kontakt ze sztuką i projektowaniem. Mój dziadek był rzeźbiarzem, wynalazcą i majsterkowiczem. A moi rodzice wspólnie wykonywali projekty artystyczne mojej matki. Więc od najmłodszych lat tworzenie było dla mnie naturalne. Później była edukacja artystyczna: krakowski Plastyk oraz formy przemysłowe na Akademi Sztuk Pięknych. Był to dla mnie jedyny kierunek na jaki starałam się dostać i się dostałam.

Co jest inspiracją w Pani przypadku? Skąd czerpie Pani pomysły na projektowanie mebli?

Główną inspiracją od zawsze jest dla mnie natura, czasem zwierzęta, rośliny lub jakaś struktura. Bywa, że zafascynuję się jakąś ideą, sztuką lub kultura np. japońską.

Jakie sukcesy zawodowe ma Pani na swoim koncie?

Dla mnie każdy wdrożony projekt do produkcji to wielki sukces. Uwielbiam projektować rzeczy, które zaczynają istnieć i mają sens. Ale jeśli chodzi o konkursy i wyróżnienia to współpraca z firmą Paged Meble zaowocowała wystawieniem moich projektów na międzynarodowych targach np. z tych najbardziej prestiżowych w Mediolanie w latach 2011 – 2013 ( Salone internazionale del mobile w Mediolanie). Rodzina mebli szkieletowych UVU (krzesło + taboret) otrzymała tytuł Dobry Design 2013. w konkursie magazynu "Dobrze Mieszkaj", a meble kontraktowe Penguin ze stolikami Beretto otrzymały wyróżnienie WorldHotel 2013. Nagrody nie są najważniejsze, ale miło je otrzymywać.

Z jakimi firmami udało się Pani do tej pory podjąć współpracę?

Paged Meble, Elcamp, Mokee, Innowacyjna Polska, Limpol, Len Design, Vedia oraz współpraciwałam przy projekcie wyposażenia Parku Chorzowskiego.

Jak wygląda dzień pracy projektanta?

Na szczęście każdy dzień jest inny, przynosi kolejne wyzwania. Jest to możliwe dzięki temu, że pracuję nad kilkoma projektami równocześnie. Codziennie rano wyznaczam sobie cele na dany dzień i dążę do tego żeby je zrealizować. Projektowanie to czasem praca koncepcyjna, robienie researchu, szkicowanie, czasem warsztatowa przy robieniu prototypów, praca z materiałem, badanie jego właściwości, sprawdzanie gabarytów, ale często zdarza się też, że cały dzień spędzam przy komputerze projektując lub odpisując na maile i konsultując projekty z wykonawcami i fabrykami. Dzień projektanta jest bardzo długi. Po pracy na ogół pracuję ale zachowuję balans i często wieczorami spaceruje po Krakowie lub spotykam się z przyjaciółmi.

Jakie są obecnie trendy w projektowaniu mebli?

Trendów jest bardzo wiele co mnie zawsze bardzo cieszy. Dzięki temu można wybrać własną drogę. Konkurencja na rynku meblarskim jest bardzo duża a trendy zaczęły się tak szybko zmieniać jak w modzie. Często zwracamy się w stronę przeszłości szukając inspiracji w formie, materiale lub idei. Świat zmienia się bardzo szybko, a funkcjonalność oraz ergonomia mebla jest już standardem, trzeba pójść o krok dalej. Moim zdaniem silna jest myśl powrotu do dobrej jakości, do mebli, do produktów wyjątkowych z duszą często wykonanych przez mistrzów rzemiosła. Buduje się coraz większa świadomość klientów, ale i przedsiębiorców np. chęć zmiejszania kosztów produkcji skłania do korzystania z lokalnych materiałów. Dla mnie osobiście ważne jest żeby dostarczać klientowi meble najwyższej jakości za optymalną cenę. Robić produkty wyjątkowe, ale nie przedumane. Ludzie szukają szczerości.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!