REKLAMA

Na przygotowanie kompleksowego projektu mieliśmy tylko jedną noc

ps | 13 cze 2016 10:08 0

Ewelina Białobrzewska ze studia projektowego 4 kąty a stół 5, opowiada o wyzwaniach i pracy projektowej przy tworzeniu programu telewizyjnego "Nasz Nowy Dom". Rozmawia Piotr Sawczuk.

Współtworzyli Państwo wnętrze, które było pokazane w programie "Nasz Nowy Dom" w stacji Polsat.

Pracownia „4 kąty a stół 5” współpracowała przy tworzeniu wnętrz w 1 odcinku 6 edycji programu „Nasz Nowy Dom”. Prace nad projektem rozpoczęły się dokładnie w dniu w którym rodzina została poinformowana, że dom zostanie wyremontowany. Pamiętam dokładnie datę – 23 listopad – gdyż było to jedno z ciekawszych wyzwań pracowni. Ten pierwszy dzień był niezwykły, pełen dobrej energii i ciepłych uczuć, zapowiadał 5 dni, które odmieni na lepsze życie rodziny, która tego bardzo potrzebuje. Kiedy tylko główni bohaterowie opuścili na kilka dni dom, rozpoczęliśmy z ekipą intensywny czas pracy, rozmowy, ustalenia a w nocy zasiedliśmy nad opracowaniem projektu wnętrz, opracowaniu koncepcji i przygotowaniu wytycznych dla ekipy budowlanej. Na przygotowanie kompleksowego projektu mieliśmy tylko jedną noc. Zadanie nie należało do najłatwiejszych, gdyż dom miał swoje ograniczenia budowlane, który niestety nie pozwoliły na powiększenie powierzchni. Następnego dnia ekipa budowlana musiała mieć gotowy plan aby rozpocząć remont. W ciągu 5 dni udało się z małego domku letniskowego stworzyć przytulny dom dla trzyosobowej rodziny. Do ostatniej minuty to był bardzo intensywny i pracowity okres dla każdej osoby współtworzącej program. Dla projektujących architektów to czas zamówień elementów wyposażenia, zakupy mebli czy dekoracji, decyzje projektowe i nadzór aby ekipa budowlana postępowała zgodnie z założonym planem. Rodzina, przecież w niedzielę rano wprowadzała się do nowego domu. To był wyścig z czasem, który wygraliśmy.

Jak podjęliście Państwo współpracę z programem telewizyjnym?

Szukając nowych ciekawych zleceń dla pracowni „4 kąty a stół 5” trafiłam na lakoniczne ogłoszenie o poszukiwaniu osoby do współpracy przy projektowaniu domów w programie telewizyjnym. Nie było napisane jaki program, kto szuka i tak naprawdę na czym ma polegać współpraca, zero szczegółów. Mimo to zaryzykowałam i wysłałam maila. Jeszcze tego samego dnia otrzymałam odpowiedź z propozycją spotkania następnego dnia. Do ostatniej chwili wszystko było owiane "tajemnicą, dopiero podczas spotkania wyjaśniło się, że współpraca dotyczy programu „Nasz Nowy Dom”.

Czy udział w takim programie telewizyjnym, to dobra promocja dla biura projektowego? Czy odczuliście Państwo większe zainteresowanie po emisji?

Dla firm z sektora mikro i małych przedsiębiorstw, do których należy pracownia „4 kąty a stół 5” takie zlecenia nie mają większego wpływu na zainteresowanie. Aby takie działania przyniosły efekty w postaci większej liczby klientów muszą być połączone z mocną kampanią marketingową, co potwierdzi każdy uczony zajmujący się marketingiem od strony praktycznej i teoretycznej. Podjęcie współpracy nad projektem nie miało na celu promocji pracowni, była to ogromna potrzeba pomocy stworzenia nowego lepszego domu rodzinie, która tego niewątpliwie potrzebowała. A, że miałam taką możliwość, wykorzystując przy tym swoje zdolności i pasję w zakresie architektury wnętrz, sprawiło mi to podwójną radość. 

Dziękuję za rozmowę. 

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!