REKLAMA

Nietypowe biuro w dawnej fabryce trumien

Redakcja Propertydesign.pl | 20 sty 2017 18:20 0
Fot. David Harrison

Praca w dawnej fabryce trumien wcale nie musi być nieprzyjemna. Więcej: pracownicy agencji reklamowej MiresBall czują się tu znakomicie, bo o całkowite, ręczne przerobienie dawnej hali na przyjazne biuro zadbali projektanci ze studia Bells&Whistles.

Agencja reklamowa MiresBall została uznana w 2011 roku (już po przenosinach do nowej siedziby) przez magazyn lifestylowy Outside za jedno z 50 najlepszych miejsc do pracy w Stanach Zjednoczonych. Firmę doceniono za starania na rzecz zapewnienia swoim pracownikom dobrych warunków do łączenia pracy z życiem prywatnym. Wśród czynników, które wpływają na wysokie standardy na pewno należy uznać przestrzeń, którą pracownicy otrzymali do swojej dyspozycji. W agencji pracuje 32 osoby.

Firma Scotta Miresa i Johna Balla od 1984 roku zajmuje się rozwijaniem strategii, narracji i oprawy graficznej firm (od start-upów po globalnych liderów), które chcą komunikować się w sposób przejrzysty i autentyczny. Oczekiwania Klienta wobec tej realizacji dotyczyły w pewnym sensie roli ekspozycyjnej pomieszczenia. Dosłownie i w przenośni. Projekt miał za zadanie podkreślać kreatywność firmy, wydobyć przemysłowy charakter pomieszczenia oraz stwarzać ramę do pokazania kolekcji sztuki, jaką wypełnione jest wnętrze. Zarazem ważne było, by przestrzeń pracy sprzyjała konsultacjom, burzom mózgów i pozwalała na łatwą i płynną interakcję między pracownikami.

ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ ORAZ ZDJĘCIA

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!