REKLAMA

O różnych obliczach architekta mówi Ami Szmelcman

Źródło: Gottesman&Szmelcman | 25 lis 2014 08:53 0

Architekt to osoba, która nie tylko projektuje przestrzeń i budynki. Wie to tym dobrze Ami Szmelcmanem, architekt paryskiego biura Gottesman-Szmelcman, który przybliża nam bardziej złożony obraz tego zawodu. Okazuje się, że dobry architekt ma w sobie coś z artysty, dyplomaty oraz... coś z marketingowca.

Bohater wywiadu to urodzony w 1963 roku Ami Szmelcman. W 2003 roku założył w Paryżu, wraz z Asafem Gottesmanem, biuro architektoniczne Gottesman-Szmelcman. Jednym z ostatnich projektów architekta był Angel Wawel, nowa inwestycja powstająca w Krakowie u zbiegu ulic Koletek i Sukienniczej.

Szmelcman projektuje w naszym kraju już od przeszło dekady, ale z Polską łączą go nie tylko interesy.

Jak sam mówi: – Część rodziny ze strony ojca pochodzi z Polski, dlatego projekt Angel Wawel był mi tym bardziej bliski.

Architekt to też artysta

Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, jak bardzo wymagająca emocjonalnie jest praca architekta. W każdy projekt zaangażowane są uczucia.

 Architektura nie polega tylko na projektowaniu budynków, zawsze chcemy też coś wyrazić, o wyrażaniu siebie nie wspominając. Tak jak pisarze czy malarze, na papier przelewamy swoje emocje, często nawet frustracje. Każdy projekt to nasze małe dziecko, dla którego chcemy jak najlepiej - mówi Amin Szmeclman.

Z początku architekt działa trochę po omacku. Poznaje styl miasta, bada, co jest dopuszczalne.

Na początkowym etapie każdego projektu zawsze kładę przed sobą pustą kartkę – zupełnie jak pisarz czy malarz. Przychodzę z zewnątrz, więc nim zacznę projektować, muszę poznać typologię budynków w danym mieście: jak są zbudowane, z jakich materiałów, jaki styl prezentują. Muszę znać oczekiwania – nie tylko inwestora, ale też mieszkańca. Muszę wejść się w skórę typowego obywatela i zastanowić, co on chciałby zobaczyć w miejscu, które mam do zagospodarowania. – podkreśla architekt.

A jest to najczęściej po prostu wyrwa w architekturze, którą trzeba zapełnić strukturą korespondującą z otoczeniem, odbiegającym od stylu reprezentowanego przez biuro projektowe.

Architekt to wizjoner

W przypadku krakowskiej inwestycji Angel Wawel, zadanie architekta było następujące: wpasować nowoczesny apartamentowiec w wolną przestrzeń otoczoną najcenniejszą spuścizną miasta, z Zamkiem Królewskim na Wawelu na czele.

 W trakcie projektowania Angel Wawel najciekawsze było dla mnie zderzenie kilku perspektyw – historycznej, miejskiej i kulturalnej. W końcu Kraków to miasto z niesamowitą przeszłością i  tradycją, więc wpasowanie tak dużej i nowoczesnej inwestycji w ten specyficzny krajobraz miejski było dla mnie wielkim wyzwaniem. Tym bardziej, że do zagospodarowania miałem przestrzeń położoną niemal u podnóża Wzgórza Wawelskiego…

…a to przecież otoczenie niezwykłe, zbudowane historią i tradycją. Projekt Angel Wawel był przez to jeszcze bardziej złożony.

Cała praca była w zasadzie bardzo specyficznym dialogiem między nowym i starym, między najnowocześniejszymi rozwiązaniami a zabytkową spuścizną Starego Miasta. Przez wzgląd na sąsiedztwo Zamku Królewskiego na Wawelu musieliśmy działać bardzo delikatnie.

Architekt = twardy negocjator

Architekt musi też prowadzić dialog z decyzyjnymi ludźmi, którzy często mają całkowicie odmienną wizję tego, jak dane miejsce ma wyglądać. Powinien więc być nie tylko sprawnym kreatorem, ale też mistrzem perswazji. Jego rola polega na przekonaniu drugiej strony do swoich argumentów i znalezieniu złotego środka.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!



Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.