REKLAMA

Oryginalne meble. Wywiad z projektantką Aurelią Palczewską-Dreszler

uk | 13 marz 2015 09:42 0

Na początek stawiamy na meble codziennego użytku, ale z nutką „inności" – mówi Aurelia Palczewska-Dreszler z ap. studio architektoniczne, która rozpoczęła współpracę z firmą Halex.

Meble zaprojektowane przez Panią można było zobaczyć podczas poznańskich targów "Meble". 

Tak, pierwsza linia moich pomysłów została już wprowadzona do produkcji i zaprezentowana. Niektóre meble zostały zastosowane już w kilku w moich projektach wnętrz. Spodobały się inwestorom, co oznacza, że mają szansę na powodzenie wśród większej rzeszy klienteli. Powstają też kolejne.

Generalnie chciałabym utworzyć nowy rozdział w ofercie firmy, stworzyć nowy styl, ale też będziemy nawiązywać do tego, co było oferowane dotychczas.

Jaki styl Pani zaproponuje? Czy będą to meble proste czy stylizowane, wygodne w codziennym użytkowaniu czy bardziej designerskie? Dla "zwykłego Kowalskiego" czy raczej dla amatorów bardziej wyszukanego wzornictwa?

Wzornictwo, jakie oferuję, znajdzie swoje miejsce u „zwykłego Kowalskiego” ceniącego prostotę i nowoczesność, jak i u łowców designu. Będziemy tworzyć meble uniwersalne, które będzie mógł postawić Kowalski w swoim 50-metrowym mieszkaniu, Kwiatkowski w swoim domu, ale także Wiśniewski w swojej willi. Stawiamy na początek na meble codziennego użytku, ale z nutką "inności".

Będę uzupełniać ofertę dla miłośników vintage, stylu skandynawskiego, industrialnego oraz minimalizmu. Są to stylizacje w urządzaniu wnętrz, które obecnie są modne. Takie są właśnie moje projekty wnętrz, co wynika nie tylko z mojej osobistej fascynacji tymi stylami, ale także z preferencji klientów, którym takie wnętrza właśnie się podobają.

Na co dzień pracuje Pani jako projektantka wnętrz....

Tak, na co dzień pracuję jako projektant wnętrz. Projekt mebla jest nierozerwalnie związany z projektem wnętrz. Są to jednak meble tworzone na indywidualne zamówienie, do konkretnego wnętrza. Wszystkie projekty mebli konsultuję z moim mężem, który jest technologiem drewna. Są więc efektem naszej współpracy, wzajemnego uzupełniania naszych umiejętności i wiedzy.

Tworząc projekt mebla, najpierw myślę o wnętrzach, o ich powierzchni i popularnej funkcji, przypominam sobie rozmowy z inwestorami, jak opowiadają mi, co najbardziej cenią w krzesłach i stołach, równocześnie w głowie mam jakieś inspiracje architekturą, przyrodą i tak rodzi się projekt. Właśnie takie meble chcę projektować, jakie chętnie zastosowałabym w swoich aranżacjach wnętrz.

Jeśli chodzi o masową produkcję mebli, jest to mój debiut i mam nadzieję, że udany.

Przyglądając się nowej ofercie od razu można zauważyć, że proponuje Pani całe kolekcje, a nie pojedyncze meble.

Staram się projektować właśnie kompletne kolekcje, ponieważ jeśli ktoś planuje wymianę mebli lub urządzenie nowego mieszkania czy domu, robi to kompleksowo. Ale tutaj chcę troszeczkę odejść od standardowego tworzenia kolekcji.

Nie chcę tworzyć tak, aby na przykład stolik kawowy był miniaturą stołu jadalnianego. Kolekcje tworzone przeze mnie będą raczej opierały się na tym, że będą to zestawy mebli tworzących określony styl we wnętrzu, ale jednocześnie będą spójne i będą posiadały cechy wspólne. Równocześnie kombinacje kolorystyczne danego modelu mebla pozwolą na zastosowanie w różnych stylistykach.

Przykładowo: dana kombinacja kolorów będzie pasowała we wnętrzach skandynawskich, inną będzie można zastosować do wnętrz klasycznych, a jeszcze inną do loftów i wnętrz industrialnych. Oprócz tego pojawią się pojedyncze meble dostosowane do konkretnej funkcji, jak na przykład stoliki pomocnicze do laptopa czy na kubek kawy.

Krzesło, stół czy ława to w dużym stopniu ustandaryzowany mebel, zbudowany z pewnych stałych elementów, który ma spełniać określoną funkcję.  Co nowego można tu jeszcze zaproponować? Czym zaskoczyć klientów i wyróżnić się spośród bogatej oferty dostępnej na rynku?  

Rzeczywiście rynek mebli jest wypełniony masą różnorodnych produktów, ale dużo nie zostało jeszcze powiedziane. Będziemy stosować małe zabiegi, aby meble różniły się od standardowych modeli. Te małe zabiegi pozwalają nam stworzyć zupełnie nowe zaskakujące bryły, zachowujące jednak klasę i prostotę.

Czasem wystarczy mały zabieg, aby standardowy mebel nabrał zupełnie innego wymiaru. Będziemy tworzyć nowe wzory, będziemy modernizować istniejące, będziemy bawić się nogami w stołach, a w krzesłach będziemy bawić się oparciami. Mam nadzieję, że moje propozycje szybko zagoszczą w polskich domach.

Tworząc projekt mebla, najpierw myślę o wnętrzach, o ich powierzchni i popularnej funkcji, przypominam sobie rozmowy z inwestorami, jak opowiadają mi, co najbardziej cenią w krzesłach i stołach, równocześnie w głowie mam jakieś inspiracje architekturą, przyrodą i tak rodzi się projekt – zdradza projektantka Aurelia Palczewska-Dreszler. 

Dziękuję za rozmowę. 

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!