REKLAMA

Planujemy oświetlenie w domu - porady design coach'a

MPD | 04 lip 2016 08:38 0

Światło to życie, energia, paliwo dla naszej egzystencji. To niezbędny czynnik prawidłowego funkcjonowania człowieka. Po tym jak oświetlony jest dom, można rozpoznać czy wnętrze przygotowane jest przez profesjonalistę. Na co zwrócić uwagę? Podpowiada design coach Maciejka Peszyńska - Drews. 


Dobrze zaprojektowane oświetlenie łączy funkcjonalne aspekty użytkowanej przestrzeni wraz z jej walorami estetycznymi. Wszystkie, nie wiem jak przemyślane szczegóły – wystawne meble, drogie podłogi, luksusowe dodatki – stracą na jakości bez dobrego oświetlenia. I odwrotnie: przeciętna aranżacja, prawidłowo oświetlona zyskuje na jakości i stanie się bardziej efektowna. Źle dobrane oświetlenie to jednak nie tylko słaby efekt wizualny, ale przede wszystkim męczący wpływ w użytkowaniu wnętrza.

Jeśli polegasz tylko na tym, co zaproponował deweloper w Twoim nowym mieszkaniu, to nie spodziewaj się fajerwerków. Górny punkt świetlny nie załatwi wszystkiego, a jedyne szaleństwo w postaci kinkietów przy lustrze w łazience, to za mało, by mówić o funkcjonalnym oświetleniu. Jeśli na tym etapie odpowiesz na swoje potrzeby, wykorzystując 3 główne typy światła i pomyślisz o doświetleniu mieszkania w 3 jego płaszczyznach – jest duża szansa, że Twoje mieszkanie będzie dobrze przygotowane na użytkowanie o każdej porze roku, dnia i na każdą okoliczność. Dobra aranżacja pozwoli na tworzenie scen świetlnych, budowanie nastroju, klimatu, różnicowanie momentów pracy i odpoczynku, spożywania posiłków odróżni od chwil czytania książki, czy oglądania telewizji.

Jak zaplanować prawidłowo oświetlenie?

Ogóle - główne

Ma za zadanie równomiernie oświetlać pomieszczenie, zastąpić funkcję słońca po zmierzchu. To zazwyczaj centralny punkt na suficie. Ale co zrobić, żeby rzeczywiście stało się to światłem ogólnym? Wybranie oprawy dającej światło na sufit, w górę, powoduje odbicie światła od płaszczyzny sufitu, co optycznie powiększa pomieszczenie. Światło rzucane w dół na podłogę powoduje grę cieni. Błędem jest wybieranie tutaj lampy po jej urodzie i oprawie, bo często nie zdaje ona egzaminu w oświetleniu pomieszczenia. Zamknięty klosz blokuje rozproszenie światła. Drugim błędem jest umieszczanie w centralnym miejscu opraw dających punktowe snopy światła. To pozostawia ciemne kąty i pokój wydaje się znacznie mniejszy. Oświetlenie ogólne ma za zadanie dać jednolite światło w całym pomieszczeniu, w każdym jego zakamarku o podobnym natężeniu. Zamiast jedne górnej lampy, można zastosować kilka regularnie rozmieszczonych punktów ukrytych w suficie podwieszanym, albo montowanych bezpośrednio na nim.

Kierunkowe - punktowe

To rodzaj oświetlenia czysto funkcjonalnego, bez którego wnętrze nie sprawdzi się użytkowo. Rzuca światło dokładnie tam, gdzie jest ono potrzebne. Do czytania (lampka przy łóżku, podłogowa lampa przy fotelu), do pracy w kuchni (oświetlenie podszafkowe), do jedzenia przy stole, malowania się przed lustrem, do oglądania telewizji. To rodzaj oświetlenia, które w szczególny sposób dba o zdrowie Twoich oczu.

Dekoracyjne - akcentowe

Służy do budowania nastroju, podkreśla walory wizualne Twojego domu, pozwala na zabawę światłem poza jego czysto funkcjonalnym charakterem. Podświetlenie obrazu, nisz i wnęk w ścianach, ukryte listwyledowe w pęknięciach sufitu, ścian, czy podłogi itp.

Te trzy rodzaje oświetlenia dają duże możliwości, można je ze sobą mieszać, łączyć. Najważniejsze jednak, żeby z nich korzystać. Jeśli nie zadasz sobie trudu, by wydobyć ich potencjał w planowaniu oświetlenia w swoim mieszkaniu – twoje życie wieczorem staje się ubogie w możliwości funkcjonalne i operowanie nastrojami…Pomocna powinna być również świadomość, że pomieszczenie możesz oświetlić w trzech płaszczyznach:

górna – czyli sufit i jego okolice, w tym również lampa stojąca ze światłem rzucanym w górę

środkowa – czyli lampa wisząca nad stołem, kinkiety na ścianach, lampy podłogowe

dolna – czyli źródła światła zlokalizowane przy podłodze, bądź rzucające snop światła wprost na podłogę właśnie.

Operowanie w tych 3 poziomach pozwala na malowanie światłem w pomieszczeniu. Uwypukli niuanse, wyciągnie walory architektoniczne, stylistyczne i kolorystyczne.

Kolor, struktura i materia pozostają w ścisłej zależności od użytego oświetlenia. Jasne kolory, podobnie jak gładkie, połyskujące powierzchnie będą odbijać światło, powiększać optycznie pomieszczenia, ale również obniżać jego temperaturę wizualną. Ciemne barwy, matowe płaszczyzny (parkietów na podłodze, czy tkanin na meblach oraz tapet na ścianach) będą światło pochłaniać, a więc pomniejszać pokój. Natomiast buduje to klimatyczny nastrój, tworzy przytulną atmosferę. Dla prostego porównania: biały kolor odbija 80% światła, a ciemnoszary tylko 12%.

Pozostaje więc wybrać odpowiednie źródła żarników, o właściwiej mocy i temperaturze barw, oraz samą lampę – jej charakter, urodę, wielkość.

Jeśli jesteś na początku drogi w aranżacji swojego gniazdka, to wybierz się do sklepu z oświetleniem jeszcze zanim zaczniesz planować jego układ. Rozeznanie w tym, jakie lampy Ci się podobają, pozwoli Ci uwzględnić nie tylko funkcjonalne rozmieszczenie, ale również ich wygląd. Może zdecydujesz się na podwieszany sufit z ukrytymi oprawami technicznymi, a może zakochasz się w dekoracyjnym żyrandolu, dla którego uwzględnisz szczególne miejsce w salonie?

Pamiętaj jednak, że temat oświetlenia, to naprawdę duża sztuka i jeśli nie czujesz się na siłach samodzielnie stawić temu czoła – zgłoś się o poradę do specjalisty – doświadczonego projektanta, który pomoże Ci rozplanować światło z głową i urodą, wkomponowaną w styl całego wnętrza.

Na koniec przedstawiam Ci trzy triki, które sprawdzają się niezależnie od stylu i charakteru wykończonego mieszkania:

  • Lampa nad stołem powinna wisieć nisko i rzucać światło na płaszczyznę stołu, by tworzyć przyjemną aurę podczas spożywania posiłków i zapraszać do rodzinnych rozmów w kameralnej atmosferze.
  • Do oglądania telewizora, światło powinno znajdować się za nim, nie przed nim, żeby żarnik nie odbijał się w ekranie.
  • Lampka stołowa postawiona na parapecie okna tworzy przyjemny intymny klimat, a przy okazji z zewnątrz nie widać co dzieje się w środku mieszkania.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!