REKLAMA

Proste formy dają szansę na stworzenie wnętrza ponadczasowego

ps | 29 kwi 2016 09:18 0

Ola i Kajetan Hungerowie tworzą pracownię projektową oshi od 2006 roku. Jak sami podkreślają, nie przekonują ich wnętrza, w których wszystko jest z góry zaplanowane. Z usług projektantów korzystają między innymi polscy celebryci. Rozmawia Piotr Sawczuk.

W którym regionie Polski projektant wnętrz ma „najwięcej roboty”, a w którym usługa architekta wykorzystywana jest niezwykle rzadko, i z czego to wynika?

Na pewno największym rynkiem są duże miasta, z mocnym wskazaniem na Warszawę, gdzie współpraca z architektem wnętrz jest czymś powszechnym. Nie wiemy, jak jest w mniejszych miejscowościach – czy tam rzadziej korzysta się z naszych usług, czy też wybiera głównie lokalnych projektantów ze względu na zaufanie.

Zaprojektowaliście Państwo domy dla różnych gwiazd.

Rzeczywiście, współpracujemy z gwiazdami show biznesu. Jest to zawsze ciekawa przygoda, jak każda współpraca z interesującym człowiekiem. Cenimy jednak bardzo prywatność wszystkich naszych klientów. Relacja inwestor – architekt wnętrz w przypadku projektu mieszkania lub domu jest dość intymna, bo rozmawiamy o wielu szczegółach życia, a realizacja trwa kilka miesięcy. Dlatego dyskrecja jest ważnym aspektem naszej pracy. Na pewno możemy się pochwalić wieloletnią współpracą z Panią Kingą Rusin, z którą świetnie się rozumiemy na gruncie projektowym.

Projektujecie Państwo wnętrza tak, aby były „otwarte na zmiany w czasie”. Co to oznacza?

Jesteśmy dość sceptycznie nastawieni do krótkotrwałych trendów w projektowaniu wnętrz, bo marzą nam się mieszkania przechodzące z pokolenia na pokolenie, potrafiące dostosować się do czasów. Mieszkanie otwarte na zmiany to mieszkanie nie skończone, podążające za zmianami w naszym życiu i pozwalające dostosować się do panujących trendów, jeśli mamy na to ochotę, bez konieczności męczących remontów. Nie przekonują nas wnętrza, w których wszystko jest z góry zaplanowane. Wnęka na obraz, kolory i faktury na wszystkich ścianach, ograniczają nam później szansę na zmianę. Świetnie byłoby też, gdyby wnętrze dało się przearanżować w zależności od potrzeby chwili. Spotkanie z przyjaciółmi, święta czy zabawa z dziećmi mogą wymagać dostosowania przestrzeni, a od nas zależy, czy nadamy wnętrzu ten potencjał.

Bywacie Państwo na tragach wnętrzarskich w różnych krajach. Jakie różnice dzielą Polskę od reszty świata w tej dziedzinie?

Po poważnym zastoju czy regresie, powoli jakość imprez targowych w Polsce się poprawia, biorąc dobre wzorce z zachodu, ale i tworząc własną jakość. Warto zwrócić uwagą na taką imprezę jak Łódź Design Festiwal, które mają ugruntowaną pozycję na świecie. By jednak zobaczyć, światowy design w najlepszej odsłonie czy spotkać wybitnych projektantów z całego świata, trzeba jechać do Mediolanu, Frankfurtu czy Bolonii. Skala tamtych imprez jest nieporównywalna, tam wszystkie wiodące, światowe firmy chcą się pokazać i zachwycić odwiedzających i przeznaczają na to ogromne budżety, nieosiągalne – przynajmniej na razie – na polskim rynku. Mamy jednak nadzieję, że Polska stanie się centrum targowym dla wystawców z Europy wschodniej i środkowej i będzie przyciągać zwiedzających zainteresowanych naszym dynamicznie rozwijającym się przemysłem meblarskim.

Kochają Państwo prostotę i biel. Czy to są główne trendy w projektowaniu dzisiejszych wnętrz?

Proste formy dają szansę na stworzenie wnętrza ponadczasowego – takiego, które w swojej podstawie jest na tyle neutralne i funkcjonalne, że zawsze będzie się bronić. W przeciwieństwie do wymyślnych, skomplikowanych form, które nadzwyczaj szybko tracą swoją świeżość. Podobnie z bielą, która rozjaśnia wnętrza i powiększa optycznie przestrzeń, czyli jest bardzo praktyczna, ale jest także świetnym, ponadczasowym tłem, pozwalającym dodawać inne materiały i kolory w drobniejszych elementach wykończenia.

Jakie są obecnie trendy w aranżacji kuchni?

Według nas, głównym i długofalowym trendem, który najbardziej determinuje styl, jest łączenie kuchni z salonem. Sprawia to, że kuchnia staje się kolejnym meblem, musi wtapiać się w przestrzeń mieszkania, nie emanować swoją funkcjonalnością, a trochę się ukryć. Stąd sprzęty do zabudowy, brak uchwytów, proste formy i materiały, nawiązujące do tych użytych w salonie. Widzimy, dużo szarości, która z powodzeniem zastępuje biel, coraz częściej używany marmuru, naturalnego drewna i sklejki oraz miedzi i mosiądzu, już nie tylko w dodatkach, ale i w większych formach. Popularne jest też dodawanie elementów retro i takich, które indywidualizują naszą kuchnię, jak zdjęcia, obrazy, półka z książkami czy kolekcja ceramiki.

Co daje Państwu bycie ambasadorami sprzętu do zabudowy firmy Whirlpool?

Po pierwsze, pozwala nam poszerzać wiedzę na temat sprzętów AGD. To dla nas bardzo ważne, bo staramy się być ekspertami i przewodnikami dla naszych klientów. Ale daje nam też możliwość dzielenia się z innymi naszymi przemyśleniami na temat projektowania, pokazywania na szerszą skalę najnowszych trendów, wskazywania funkcjonalnych, korzystnych rozwiązań. Wychodzimy w ten sposób poza sferę przestrzeni, w której działamy na co dzień – mówimy nie tylko do naszych klientów, ale również innych osób, interesujących się designem czy myślących o przearanżowaniu wnętrza własnego domu. Poznajemy też wielu ciekawych ludzi, co zawsze jest bardzo inspirujące. To dla nas duże wyróżnienie, potwierdzające, że to, co robimy, ma sens.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!