REKLAMA

Targi Rzeczy Ładnych – zobacz co działo się pierwszego dnia

ps | 23 lis 2015 14:39 0

Imprezę, swoim wykładem rozpoczął znany architekt – Daniel Libeskind. Designerskie produkty zaprezentowało w tym roku, aż 150 wystawców. Odbywały się także wykłady i spotkania, na których poruszano tematy związane z architekturą i designem. Zainteresowaniem cieszyła się wystawa „Siedzący Holender” poświęconą klasycznym projektom niderlandzkiego designu.

Po za ciekawymi wykładami i dyskusjami, organizatorzy spotkania odnotowali rekordową liczbę osób zwiedzających. Aby dostać się do centrum targowego, trzeba było odstać swoje w kolejce.

6. edycja Targów Rzeczy Ładnych odbyła się 21-22 listopada br. w Placu Unii City Shopping. Teren Targów podzielony był na 10 stref: meble, gadżety, oświetlenie, print, dziecko, tekstylia, retro, ceramika, wellness oraz inne. 

Ponad 60. wystawców debiutowało na tegorocznych TRŁ. Motywem przewodnim kilku dyskusji był kraj o wyjątkowym wyczuciu smaku i stylu – Holandia. 

„Pl. Defilad 2025 – jak powinno wyglądać centrum za 10 lat?”

O przyszłości pl. Defilad znajdującego się przy Pałacu Kultury i Nauki rozmawiali Olgierd Jagiełło ze słynnej pracowni architektonicznej JEMS Architekci; Rafał Szczepański, prezes BBI Development, właściciel wieżowca Złota 44; Marcel Andino Velez, wicedyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz Marta Bartkowska z Teatru Studio. Prowadzący dyskusję Dariusz Bartoszewicz, dziennikarz stołecznej „Gazety Wyborczej” pytał panelistów o rolę jaką powinien pełnić plac Defilad za 10 lat. Goście dyskutowali o różnych koncepcjach na zagospodarowanie samego terenu jak i przestrzeni wokół.

Dla uchodźców

Holenderska projektantka i artystka Manon van Hoeckel, opowiadała o swoim niezwykłym projekcie „In Limbo Embassy” - mobilnej ambasadzie dla nielegalnych imigrantów. W swoich działaniach van Hoeckel używa rozmaitych środków przekazu i współpracuje z przedstawicielami różnych dyscyplin naukowych, m.in. antropologami, prawnikami czy socjologami.

Mordor w mieście

Urbanistka Reina van Grondelle z Holandii opowiadała o doświadczeniach Amsterdamu i radach dla Warszawy w związku z planowaniem architektonicznym wielkich dzielnic biurowych w dużych miastach. W dyskusji wziął również udział Wojciech Wagner, naczelnik Wydziału Estetyki Przestrzeni Publicznej. Reina van Grondelle opowiadała o swoim nowym projekcie, czyli rozwoju dzielnicy Zuidas, szybko rozwijającej się biznesowej części Amsterdamu, gdzie zlokalizowanych jest wiele przestrzeni biurowych, liczne siedzimy banków i międzynarodowych korporacji.

Zobacz także, co działo się podczas Targów II dnia. 

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!