REKLAMA

Wierzę, że natura jest najlepszym designerem - wywiad z Florisem Wubbenem

uk | 22 kwi 2015 11:18 0

Podczas wystawy „Dutch Design Week 2010” po raz pierwszy zaprezentowano krzesło „Upside down” oraz ławkę „No.3 bench”. Design tych projektów plasuje się na krawędzi sztuki i wzornictwa użytkowego. Media zwróciły na to uwagę i zainteresowały się jego meblami.

Co jest dla Pana najważniejsze podczas projektowania mebla?

Zawsze próbuję wydobyć to, co najlepsze z materiałów, które wykorzystuję w projektowaniu mebli. Przywiązuję też dużą wagę do rzemieślnictwa. Istotne jest dla mnie kreowanie mebli, które pod względem wizualnym nie są bezpośrednim wynikiem połączenia funkcjonalności i ergonomii.Chcę, by były odbierane jako formy rzeźbiarskie.

W jaki sposób osiąga Pan ten efekt?

Podczas projektowania nowego modelu próbuję określony materiał „osadzić” w nowej perspektywie. Cenię materiały nietypowe, łącząc je ze sobą i ograniczając ich niedoskonałości. Nadaję im nowy wizerunek. Większość moich projektów umożliwia „współpracę” natury i kultury, współistnienie form użytkowych i rzeźbiarskich w optymalnej harmonii.

Uważam, że połączenie materiałów z tak odmiennych światów ma sens: tworzą one zupełnie nowy design, wprowadzają nową jakość i, co najważniejsze, pozwalają na przekształcenie natury w rzeźbę, bez „zagubienia” szacunku dla natury.

Bardzo cenię projekt „No. 3 bench” z powodu kontrastu form, wykreowanego przez dwa różnorodne materiały: polipropylen i drewno. Praca nad tym projektem miała dla mnie wszelkie znamiona eksperymentu. Warto zaznaczyć, że projekt ten był w pewnym sensie rezultatem kreatywnego rozwoju związanego z moimi poprzednimi projektami - „Upside down” oraz „Vienetta chair”.

Co stanowi inspirację dla Pana projektów?

Największym źródłem inspiracji są dla mnie materiały, które wykorzystuję w swojej pracy. Podczas „materiałowych transformacji”, łączenia kontrastów powstają w sposób naturalny nowe pomysły w procesie tworzenia. Rozważam, czy wyzwania związane z wyborem spośród różnorodnych materiałów dadzą odpowiedni efekt wzorniczy.

Inne istotne źródło inspiracji stanowi dla mnie po prostu sama natura. Jak wspomniałem wcześniej, chcę umożliwiać współpracę mebli z naturą w największej harmonii. Podczas projektowania staram się patrzeć na naturę z różnych perspektyw i wykorzystać ją w niezwykły, nietypowy sposób, usytuować ją w odmiennej rzeczywistości.

Z drugiej strony, staram się zminimalizować ludzkie działanie na tyle, na ile jest to możliwe i pokazać naturę taką, jaka jest, bez zbytniej ingerencji ze strony człowieka w jej „design”. W związku z tą filozofią łączenia natury i kultury, rozumiem, że drewno należy do najchętniej wykorzystywanych przez Pana materiałów. Ostatnio pracuję dużo z drewnem.

Drewno jest interesującym materiałem, ponieważ każda jego część to unikat, niezastąpiony wzór i kolor. Wierzę, że natura jest najlepszym designerem. Zawsze znajdują się w niej nowe możliwości, którymi nas zaskakuje. Innym materiałem, dość często przeze mnie stosowanym, jest polipropylen. Dzięki niemu mogę kreować fascynujące struktury i formy.

Cennym doświadczeniem dla mnie była praca nad lampą „Living light”. W tym wzornictwie po raz pierwszy zaprezentowałem estetykę natury. Po ukończeniu projektu zacząłem patrzeć na naturę pod innym kątem. Projekt ten stanowił punkt zwrotny w mojej karierze.

Dziękuję za rozmowę.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!