REKLAMA

Wykonawca potrafi zepsuć efekt dobrego projektu

ps | 25 maj 2016 08:08 0

Rynek jest dziś bardzo konkurencyjny i wymagający. Z jakimi najistotniejszymi problemami boryka się na rynku projektant wnętrz? - mówi mgr. inż. arch. Agnieszka Hajdas-Objatek, założyciel studia projektowego Arte Dizain.

Projektant vs urzędnik

Największym problemem z mojego punktu widzenia, jest borykanie się z urzędami oraz uzgodnienia projektów. Poza wnętrzami mieszkalnymi zajmuję się projektowaniem architektonicznym budynków oraz projektowaniem wnętrz komercyjnych. Takie projekty wymagają uzgodnień i pozwoleń. Niestety często natrafiamy na utrudnienia w tej dziedzinie i jest ona chyba dla mnie najmniej przyjemna część działania. Oczywiście nie można generalizować i wrzucać wszystkiego do jednego worka, ponieważ czasami trafiam na ludzi w urzędników, którzy po prostu chcą pomóc.

Tematem trudnym dla wielu projektantów wnętrz jest często zrozumienie z klientem przez cały proces projektowy

Projektant wnętrz musi mieć szczególny dar bycia psychologiem i posiadać umiejętność słuchania inwestora. Jeśli nie ma takiego daru, tworzenie koncepcji jest bardzo trudne i wymaga znacznie większej liczby podejść. Umiejętność słuchania o potrzebach klienta oraz o stylu, w którym dobrze się czuje, zrozumienie go, sprawia, że proces projektowy przebiega zdecydowanie przyjemniej i tylko wtedy naprawdę możemy spełnić marzenia klienta, a nie swoje. A chyba o to w tym chodzi. Ma na to wpływ nawet obserwacja wizualna klienta, sposób ubierania oraz jego zainteresowania i styl życia. Myślę, że w pracy dobrego projektanta ważne jest tworzenie wizji wnętrz zgodnej z oczekiwaniami inwestor,a a nie spełnianie wyłącznie własnych wizji. Myślę, że wyważenie tej granicy jest często trudne w pracy projektanta.

Budżet

Bardzo przyziemnym problemem z którym boryka się projektant jest budżet. Często ten budżet jest bardzo ograniczony. Jest to problem, z którym borykają się chyba wszyscy projektanci.

Dużym problemem na budowach bywają wykonawcy

W tej materii jest zdecydowanie lepiej niż było kilka lat temu, jednak nadal jest to problem. Często trafiamy na wykonawców, którzy nie wykonują rzetelnie swojej pracy, nie czytają poprawnie rysunków, prace wykonują nieestetycznie, a przede wszystkim nieterminowo. Najbardziej irytujące jest stwierdzenie wykonawcy "... ale ten projektant nawymyślał, tego nie da się zrobić ..." . Wtedy klient ma oczywiście pretensje do nas projektantów. Wymaga to bardzo dużej asertywności i doświadczenia, aby wykonawcy pokazać jak to zrobić i że się po prostu da. Miałam już takie doświadczenie w swojej pracy, kiedy ściągałam wykonawcę, z którym współpracuję, aby udowodnił nowemu wykonawcy, że „jednak się da tak zrobić”. Często są to mało przyjemne sytuacje. Wykonawcy, jeśli nie są przez nas poleceni i nie są sprawdzeni, to niestety często potrafią zepsuć efekt projektu.

To jedno z trudniejszych pytań. O wiele łatwiej i więcej można by powiedzieć o tym, co przyjemnego niesie ze sobą zawód projektanta. Jeśli jednak ktoś lubi swój zawód, tak jak ja, praca przeradza się w pasję, a to już mały krok do tego, aby obowiązki sprawiały dużo przyjemności i satysfakcji. 

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!