REKLAMA

Zbigniew Czajewski, BuroHappold Engineering mówi o sztuce kompromisu przy współpracy z architektami

Redakcja Archiconnect | 27 lis 2014 13:49 0

O tym jak powinna wyglądać współpraca inżynierskiego biura projektowego z architektem oraz jakie wyzwania czekają projektantów konstrukcji i instalacji mówi Zbigniew Czajewski, Group Director z BuroHappold Engineering.

BuroHappold Engineering jest niezależnym, międzynarodowym biurem projektowym, przez swoich klientów określanym jako „zaangażowane”, „innowacyjne” i „partnerskie”. W ciągu 40 lat działalności w dynamicznie zmieniającym się świecie, firma stała się synonimem kreatywnych oraz wartościowych rozwiązań inżynieryjnych dla budynków i miast. Do jej klientów należą największe światowe biura architektoniczne. Ponadto współpracuje z organizacjami, takimi jak Bank Światowy, Organizacja Narodów Zjednoczonych czy UNESCO.

 Hala Koszyki w Warszawie. Fot. JEMS Architekci

Jak państwo oceniają komunikację z pracowniami architektonicznymi, które uczestniczą w pracach projektowych obiektu?

Komunikacja z architektem jest podstawowym i niezwykle istotnym narzędziem we współpracy, która czasem bywa wymagającym i ekscytującym procesem. Wynika to przede wszystkim z pasji, która jest po każdej stronie zaangażowanej w projekt. Architekt ma swoją wizję, zgodnie z którą proponuje pewne rozwiązania.

Zdarza się, że niektóre z nich są trudne do pogodzenia z wymaganiami technicznymi po stronie branżowej lub okazują się bardzo drogie w realizacji. Z kolei najlepsze rozwiązania z punktu widzenia inżyniera nie zawsze odpowiadają architektowi.

Nie oznacza to jednak, że wizja architektoniczna musi się zmienić - diabeł tkwi w szczegółach i z reguły tutaj zaczynają się dyskusje. Nie mniej jednak wypracowanie kompromisu jest konieczne. Co więcej, ścieranie się stron w rozmowach nad poszczególnymi elementami inwestycji w efekcie ją buduje.

Jeśli te dyskusje wynikają z pasji, są one naturalną częścią procesu tworzenia indywidualnego dzieła, oryginalnych rozwiązań. To ponadczasowa kwestia, która zawsze była, jest i będzie nieodzowną częścią projektowania budynków.

Czy wypracowujecie jakieś wspólne zasady współpracy przed rozpoczęciem prac projektowych?

Staramy się na początku projektu określać zasady komunikacji z każdym partnerem projektu: ustalamy harmonogram spotkań na poszczególnych etapach projektu oraz tzw. protokół CAD lub Revit, czyli sposób wymiany informacji w programach Revit lub Autocad.

Nie oznacza to, że jest to wystarczające do osiągnięcia kompromisu, który nie zawsze jest na wyciągnięcie ręki. W naszym podejściu staramy się zawsze realizować wizję architekta. Myślę, że istotne jest to, żeby zrozumieć jej genezę i cel oraz wspierać klienta w dążeniu do tego celu. To jest zadanie, które sobie stawiamy i z perspektywy realizowanych przez nas projektów to nam się chyba udaje.

Jak w takim razie osiągacie kompromis z architektami?

Tak jak wspomniałem wcześniej, diabeł tkwi w szczegółach i dyskusje oraz zawieranie kompromisów często nie dotyczy wizji jako takiej, tylko sposobu jej realizacji. Często jest też tak, że udaje się nam wzbogacić pierwotne założenia architekta o kwestie inżynieryjne, tworząc wartość dodaną, przez architekta przyjmowaną z satysfakcją i poczuciem, że całkowity obraz inwestycji został dopełniony.

Takim przykładem może być projekt Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, w którym żeby zrealizować budynek nad istniejącym tunelem, zaprojektowaliśmy kratownice o dużej rozpiętości. Zostały one przez architekta wyeksponowane, doskonale komponują się z estetyką wnętrza i podkreślają jego charakter. A my, konstruktorzy, jesteśmy szczęśliwi, że nasze konstrukcje nie zostały zakryte, że można je zobaczyć, a nawet dotknąć – są naocznym dowodem na to, jak ogromnym wyzwaniem było postawienie budynku okraczającego tunel z sześcioma pasami ruchu.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!



Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.