Adobe_7.jpg
Zdjęcie 4 z 6

Kreatywni potrzebują ruchu. Kampus Adobe Systems w Lehi

Planowi wnętrza patronuje zasada architektonicznej mimikry – upodabnia się więc ono do tego, co na zewnątrz. Skrzydła budynku są niczym pasma górskie, a wszystko wewnątrz zdaje się być przecięte niczym nieruchomość autostradą. Tu królują strefy otwarte. To wielka odmiana w porównaniu z pierwszym biurem Adobe, stojącym pod znakiem zamkniętych drzwi i braku wymiany doświadczeń między pracownikami. Budynek w Utah aż buzuje kreatywną współpracą pracowników! „Otwartość” to słowo-klucz tej przestrzeni. Fot. Eric Laignel