Wydawać by się mogło, że stylistyka Centrum jest sterylna i mocno stechnicyzowana. Nic bardziej mylnego! Wystarczy wejść na ostatnie piętro budynku, by z rozległego tarasu móc podziwiać panoramę miasta. Kilka stopni wyżej, u zwieńczenia dachu, trafiamy do zielonego ogrodu – prawdziwej rajskiej oazy. Fot. diephotodesigner.de, Markus Hattwig