Niepowtarzalna architektura dawnej elektrowni oraz korzystne położenie obiektu w niewielkiej odległości od centrum miasta stanowią o atrakcyjności tego miejsca. Zgodnie z zamysłem, żaden z nowych elementów nie miał udawać starego, a raczej wyraźnie z nim kontrastować. Nawet tarasy i chodnik wylane zostały z betonu z zachowaniem pewnej odległości (10 cm) od budynku, aby podkreślić, że nie są integralnym elementem bryły. Fot. Małgorzata Opala