Realizacji projektu przyświecała idea chłodnego minimalizmu. Nic tak dobrze nie oddaje monumentalności budowli jak ascetyczność jej wykończenia. Szarość betonu, szkło i gra świateł tworzą zimny, ale idealnie pasujący do środowiska wodnego klimat. Wnętrze sprawia wrażenie surowego, ale na pewno nie odmówi mu urody ten, kto dostrzeże doskonałe stonowanie kolorystyki komponującej się z błękitem basenów. Piękne podkreślenie! Choć jest to dzieło rąk ludzkich, jego prostota nawiązuje do idealnych form, jakie zdolna jest stworzyć jedynie natura. Fot. Hufton + Crow