REKLAMA

Kreacja spojrzenia. Siedziba firmy Communication Unlimited

Wnętrza Publiczne 1/2007 | 19 maj 2014 14:29 0

Czerwień jest kolorem najlepiej wyrażającym filozofię firmy Communication Unlimited - dynamicznie rozwijającej się warszawskiej agencji reklamowej i PR. Bo czerwień sama w sobie jest dynamiczna, emanuje energią, zachęca do działania, które w tym przypadku przybiera postać twórczego myślenia.

  • Biuro firmy Communication Unlimited

    lokalizacja: Warszawa
    projekt wnętrz: Maria Kowalewska
    inwestor: Communication Unlimited
    powierzchnia użytkowa: 365 m2

Na 400 mpowierzchni udało się projektantom stworzyć miejsce pracy, które z założenia ma działać na wyobraźnię, ale też dawać wytchnienie ciężko pracującym szarym komórkom pracowników.

Czerwień (powtarzająca się również w logo firmy i innych elementach identyfikacji wizualnej) jest tu swoistym „wykrzyknikiem”, ale zrównoważonym przez towarzyszące jej szarości, czerń, biel i ogólny minimalizm wnętrza.

Czarno-biała fototapeta w postaci reprodukcji oryginalnych zdjęć, lekko stylizowane metalowe łóżko, wyłożone miękkimi, oczywiście – czerwonymi poduszkami, zachęcająca do odpoczynku kanapa z czerwonego skaju, przygotowana specjalnie dla klientów czekających na spotkanie z pracownikami, czerwone wykładziny – wszystko to tworzy klimat jednocześnie odpowiedni dla biura i charakterystyczny dla kreatywnej agencji reklamowej.

Przeszklone ściany z matowym ornamentem ułatwiają komunikację między pracownikami – tu każdy w niemal każdym momencie widzi, co robią inni. Ten nowy wymiar popularnego open-space ma podkreślać podwójną rolę dobrze urządzonego wnętrza – ma jednocześnie cieszyć oko i sprzyjać wygodzie oraz funkcjonalności. Jest ponadto symbolem otwartości, braku rygorystycznie wyznaczonych granic między zarządem a załogą, słowem – „nieograniczonej komunikacji”, której znaczenie podkreśla sama nazwa firmy.

Zależało mi na tym, by pracować w otoczeniu tego, co lubię najbardziej, a tym są między innymi moje wspomnienia z podróży – mówi Paweł Kowalewski, prezes firmy Comunication Unlimited i jednocześnie autor zdjęć, z których wykonano oryginalne fototapety na ścianach biura. Fotografie miały mieć charakter dekoracyjny, ale nie tylko. Chodziło też o element zabawy, niektóre fragmenty fototapety stanowią swoisty rebus. Na przykład, na drzwiach do męskiej toalety widnieje zdjęcie wieszaka z kapeluszami. Zostało ono zrobione w pewnym domu pod Melbourne w Australii. Kapelusz to dla mnie jeden z symboli męskości. Na drzwiach do toalety damskiej jest z kolei fotografia lustra z napisem „ladies”, również zrobiona w Australii. Nic dosłownego, a jednak można domyślić się, co się za tymi drzwiami kryje.

Głównym pomieszczeniem w firmie (mieszczącej się w budynku Sienna Center – typowym warszawskim biurowcu) jest recepcja, z chłodnym, szklano-metalowym blatem i charakterystyczną, czerwoną szafą z lakierowanego MDF-u w tle. Tuż obok – przejście do pokoju zarządu z czerwoną, skórzaną kanapą i zabawnym, czarnym taboretem. Uwagę przykuwa też gabinet kreatywnych, zwany też „pokojem uciech”. To tutaj, w towarzystwie przytulnego, zarzuconego poduszkami łóżka i kolorowych obrazków na ścianach, rodzą się najciekawsze pomysły pracowników.

Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w biurze jest niewątpliwie korytarz. Kiedy kroczymy po czerwonej wykładzinie, a ze ścian patrzą na nas powiększone do nienaturalnych rozmiarów twarze ze zdjęć, kiedy dochodzimy do końca pomieszczenia i widzimy przed sobą wielką fotografię przedstawiającą kolejny, niekończący się korytarz, możemy odnieść wrażenie, że cała ta przestrzeń żyje swoim życiem, dodaje energii, pomaga otworzyć umysł.

Wnętrze firmy Communication Unlimited to wspólne dzieło pracowników firmy, powstałe pod fachową pieczą projektantki, Marii Kowalewskiej. Nie jest niezmienne, wręcz przeciwnie – jak powiedziała Zuzanna Giersz, specjalistka PR, czasem sami postanawiamy coś zmienić, zmodyfikować, ulepszyć i jeżeli mamy solidne argumenty i dobre pomysły, to ich realizacja jest tylko kwestią czasu.

0 Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!