REKLAMA

Chińskie światła i cienie. Restauracja Beijing Noodle No. 9 w Las Vegas

Wnętrza Publiczne 2/2010 | 29 maj 2014 09:07 0

W środku restauracji panuje estetyczny spokój, choć zza ścian dobiegają gorączkowe odgłosy kasyna. Oto Beijing Noodle No. 9 – chińska ostoja w świątyni hazardu.

  • Beijing Noodle No. 9

    lokalizacja: Las Vegas (Stany Zjednoczone)
    projekt wnętrz: Yuhkichi Kawai, design spirits (Japonia)
    inwestor: Caesars Palace (Stany Zjednoczone)
    powierzchnia użytkowa: 297 m2
    oddanie do użytku: 2009 r.
  • Metalowe koronki

    DSC00700.jpg
    DSC00700.jpg

     


    Yukichi Kawai, design spirits
     
    Beijing Noodle no.9 nie wyraża typowego dla Las Vegas dążenia do przepychu. Ma swój indywidualny, etniczny i minimalistyczny styl, "owinięty" w warstwy białego, iluzjonistycznego światła. Sugestywne chińskie koronki, które laserowo wycięliśmy z metalu o pięciomilimetrowej grubości, okrywają ściany i sufit. Świetlówki LED za przesłonami sprawiają, że wnętrze jest skąpane w czystym blasku arabeskowego wzoru liści powojnika. Jako rodowity Japończyk bez problemu mogłem zaprojektować chińską restaurację, bo dla Amerykanów różnica między oboma krajami nie jest aż tak widoczna. Odbyłem jednak wiele podróży do Państwa Środka, by u źródła szukać inspiracji. Po jednej z takich wypraw wpadłem na pomysł stworzenia 6 akwariów z 2100 złotymi rybkami. Tworzą one ruchomy spektakl czerwieni – tak przyjemnie schładzający emocje towarzyszące gościom po wyjściu z kasyna. Sądzę, że nasza abstrakcyjna prezentacja Chin jest o wiele bardziej trafiona niż typowe dla Las Vegas pastisze. Najtrudniej było zaprojektować sufit, który nie mógł być stworzony jako jednolita całość. Zarazem pojedyncze sekcje musiały być tak zrobione, by udało się je połączyć bez zbędnych dziur w miejscu scaleń. Przenikające przez wzór na suficie i ścianach światło rzuca cienie na stoły i podłogę, dzięki czemu wnętrze staje się bardziej jednolite, a osiągnięty efekt jest bardziej kompletny. Muszę jednak przyznać, że nigdy nie jestem zadowolony w pełni ze swoich projektów. Podchodzę do nich sceptycznie, bo wiem, że zawsze mogłem znaleźć lepsze rozwiązanie niż te, które zastosowałem.

2 komentarze. Skomentuj!