Proste, gładkie formy i nad wyraz elegancki duet bieli i czerni. Do tego smaczki w detalach, urzekające niekiedy kobiecym pięknem. Kuchnia ta sprzyja spotkaniom z przyjaciółmi, ale zapewnia też spokój i harmonię podczas samotnych kulinarnych podróży. Zaprojektowana została tak, by maksymalnie wykorzystać przestrzeń. Przechowywanie i blaty robocze miały tu priorytet. Stad wnętrze wypełnia cała masa zamkniętych, pojemnych szafek – wiszących (w jednej z nich jest zabudowany okap), oraz dolnych. Sporo miejsca wygospodarowano także w wysokiej zabudowie zajmującej praktycznie cała jedna ścianę. Znajdują się w niej m.in. piekarnik i lodówka. Ukrycie większości sprzętów pozwoliło na zachowanie harmonii kompozycji i nie przytłoczyło wizualnie kuchni.