Mieszkanie w Będzinie przeszło generalny remont. Wnętrza utrzymane w stylu skandynawskim urządzono mając na uwadze dużo miejsca do przechowywania. Nowoczesna forma meblościanki w salonie została dostosowana do potrzeb właścicieli. Musiała zmieścić bogaty księgozbiór, telewizor i zamykane miejsce na szklane naczynia. Okrągły stół i lampa na ruchomym ramieniu pozwala na zmianę usytuowania jadalni. Kuchnia i łazienka wymagały największych przeróbek, służących poprawie ich funkcjonalności. W kuchni zmieniono rozmieszczenie szafek i urządzeń AGD. We wnęce za płytą i okapem kuchennym ukryto wysokie szafki. Przesuwane gładkie fronty sprytnie maskują dostęp. Zmiana usytuowania wejścia do łazienki pozwoliła na zmieszczenie wanny. Biała zabudowa z niebieską wnęką (półką), kryje pralkę, piecyk c.o., stelaż miski ustępowej i miejsce do przechowywania. Projektantka nie bała się mocnych, zdecydowanych kolorów. Ten sam co w łazience głęboki odcień indygo znajdziemy też na jednej ze ścian w holu. Heksagonalne lustrzane płytki oszukują przestrzeń w długim, dość wąskim korytarzu. Zgodnie z filozofią heksagonu, tylko zapewnienie równowagi pomiędzy każdym z sześciu obszarów w życiu człowieka pozwala nam osiągnąć sukces i zadowolenie z życia.