Apartament pasuje do właścicieli jakby został skrojony na miarę. Jest nowoczesny, wyważony, ale z drapieżnym „pazurem”. Dzięki warszawskiej pracowni JMW Architekci, 110 m kw. przestrzeni wypełnionej jasnym światłem zyskało taki kształt i charakter, że dziś wygodnie mieszka tu trzyosobowa rodzina. Inwestorzy od samego początku dokładnie wiedzieli czego chcą, mieli z góry określone wyobrażenie o wnętrzu - postawili na klasyczną elegancję, ale w nowoczesnym wydaniu. Za namową architektów zgodzili się na zestawienie tradycyjnych materiałów z nowatorskimi rozwiązaniami. I tak oto na podłodze w całym mieszkaniu ułożony został, we francuską jodełkę, parkiet z naturalnego dębu o pięknym rysunku. Przenika płynnie z jednego pomieszczenia do kolejnego tworząc rodzaj mozaiki z równo układanych klepek. W ten sposób ciepłe drewno i neutralna kolorystyka ścian w odcieniach przełamanych bieli i beżów, stała się bazą pod resztę aranżacji. Marzeniem właścicieli była efektowna wyspa kuchenna. Projektanci wykorzystując właściwości spieków kwarcowych Laminam Calacatta Gold, wykonali ją w formie monolitycznej rzeźby w sercu salonu. W całości zrobiona z jednolitego materiału o strukturze pięknie użylonego naturalnego kamienia, stanęła w towarzystwie wykonanej na zamówienie według projektu JMW Architekci, kuchennej zabudowy w kolorze perłowej szarości. Trafioną kropką nad „i” okazały się złote baterie i dodatki. Dyskretnie wpleciona w przestrzeń salonu kuchnia płynnie połączyła się z jadalnią oraz ze strefą wypoczynkową - ulubionym miejscem relaksu całej rodziny. Oczkiem w głowie właścicieli okazał się gabinet. Tu mocniej zaakcentowano kolorystykę. Żeby wnętrze do pracy nie było monotonne, architekci zdecydowali się pomalować ścianę oraz meble na odcień głębokiej zieleni. Na przeciwległej ścianie stanęła sofa w jasnym beżowym kolorze, co zneutralizowało nieco mocny kolor, tak aby nie przytłaczał niewielkiego wnętrza, a pobudzał wyobraźnię do kreatywnej pracy.