2.jpg
Zdjęcie 2 z 7

Czas na wrażliwość. Klub klanu Hołdysów

W miejscu obecnie zajmowanym przez klub pierwotnie mieściła się drukarnia, która od kilku lat nie funkcjonowała. Zastane pomieszczenia były więc szare, brudne i pełne starych maszyn. Dodatkowo, na podłogach leżały stosy starego papieru i resztki farby drukarskiej. Inwestorzy byli zgodni, że industrialny klimat wnętrza nie jest zbyt przyjemny i wymaga gruntownych zmian. Oczywiście, nie chodziło o całkowite wykluczenie fabrycznego charakteru, a jedynie o jego ocieplenie. Fot. Adam Oleksiak, Dawid Olczak