Autorzy projektu postanowili peksperymentować z cyfrowymi metodami projektowania. Opracowali metodę pozwalającą na bezpośrednie wysyłanie stworzonych w komputerze elementów mebli wprost do ich producenta. Dzięki temu cały wystrój wnętrza został dostarczony w postaci trójwymiarowych puzzli, które miały ponad 5000 elementów. Następnie na miejscu dopasowano je i zamontowano bez użycia jakichkolwiek elementów mocujących. Fot. Adam Mork