Salon herbaciany zaczął działać w chwili, gdy na ostatni guzik dopięto działanie zaplecza hydraulicznego. Zanim to jednak nastąpiło, przez sześć miesięcy nocnej pracy, fragment po fragmencie, rozbudowywano całą konstrukcję. Klient, który jest również właścicielem całego centrum handlowego, miał możliwość wprowadzania w trakcie realizacji zmian związanych z nowym rozplanowaniem przestrzeni. Fot. Toshihide Kajiwara