Zleceniodawcy zależało, aby salon miał klasyczną formę. Jednak projektant miał wątpliwości co do tego, czy konwencjonalne rozwiązania sprawdzą się w dłuższej perspektywie czasu. Ważne było stworzenie miejsca o długiej „żywotności”. Szukano więc pomysłu, który połączyłby oba te założenia. Stąd decyzja, aby klasycznemu miejscu nadać współczesny wyraz poprzez wykorzystanie efektów świetlnych. W ten sposób powstała otwarta przestrzeń, której granice wyznacza światło odbite od bocznych paneli. Pastelowa kolorystyka elementów wyposażenia i mgliste, świetlne kurtyny doskonale budują niepowtarzalny klimat miejsca. Fot. Toshihide Kajiwara