Charakterystycznym elementem wnętrza jest oświetlenie, a dokładnie – jego ilość. Poza obowiązkowymi w tym wypadku żyrandolami (większość posiada kryształowe zdobienia) i lampami na biurkach, każde pomieszczenie rozjaśnia imponująca liczba kinkietów. Niemal całkowity brak cieni jest efektem zamierzonym – biuro tego typu musi wywoływać w klientach wrażenie jasności – sugerować, że właściciele kancelarii nie mają nic do ukrycia, są dobrzy w tym, co robią.
O przytulności wnętrza zadecydowały dwa czynniki. Pierwszym jest odpowiedni dobór kolorów, grube tkaniny w oknach i miękkie obicia mebli. Drugim jest dobrze dobrana liczba elementów dekoracyjnych. Po pierwsze – kwiatów, wśród których dominują regularnie wymieniane, cięte storczyki. Po drugie – rysowanych ołówkiem grafik i oprawionych w drewno i szkło przedwojennych papierów wartościowych. Przy tych ostatnich warto się na chwilę zatrzymać, mają bowiem wymiar symboliczny – ich obecność jest wynikiem fascynacji właścicieli kancelarii historią starych dokumentów, doskonałością ich formy i treści, a także drogą, jaką przebyły przez niekiedy setki lat.
Choć pomiędzy poszczególnymi pomieszczeniami istnieją zauważalne różnice, zrezygnowano tu z pojedynczych, wyróżniających się i przykuwających uwagę elementów, na rzecz pokaźnej ilości płynnie wkomponowanych w otoczenie detali.
4 Design Days 2020: ikony designu, najwięksi architekci, projektanci, producenci, deweloperzy o inspiracjach i trendach w architekturze i designie. Już 6-9 lutego 2020 r. w Spodku i Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
Zarejestruj się!