Maksyma „mniej znaczy więcej” doskonale oddaje charakter tego projektu. Pomimo wąskiej palety barw i materiałów (dwa odcienie płytek ceramicznych oraz pomalowane na biało fragmenty ścian i sufitu) zaskakuje oryginalnymi połączeniami i niecodziennym wykorzystaniem okładzin. Przeznaczona dla rodziny łazienka na poddaszu miała być – zgodnie z oczekiwaniami inwestorów - nietuzinkowa, ale przy zachowaniu naturalnego i ponadczasowego wizerunku, co pozostawało w centrum uwagi autorki projektu od początku prac. Inspirując się stylem skandynawskim, architekt zadbała o to, aby projekt skutecznie stawiał opór zmieniającej się modzie, a wnętrze – w swej prostocie i naturalności - było atrakcyjne przez lata.