Energetyczną kolorystykę zestawiono tu z ascetycznym wyposażeniem - wzdłuż przeciwległych ścian ustawiono biurko i komodę z bejcowanego i olejowanego dębu. Nad fotelem (IKEA) zawieszono lampy o kloszach jak kielichy kwiatów. Bulaj na ścianie świeci w ciemności, zaś za dnia pełni bardzo dekoracyjną rolę. Fot. Monika Filipiuk.
Do sypialni niczym z Baśni z tysiąca i jednej nocy, wiodą schodki z drewna doussie. Z tego samego materiału wykonano konstrukcję, która niemal w całości wypełniła wnętrze. Fot. Monika Filipiuk.