Ten salon przez wszystkie lata istnienia miewał okresy świetności, jak i chwilowych załamań. W szczególności lata II wojny światowej oraz okres Polski Ludowej sprawiły, że jego blask bardzo przygasł – wnętrze wymagało generalnego remontu. Właścicielka postanowiła przeprowadzić go w taki sposób, żeby w efekcie finalnym przypominał salon, który zapamiętała z sielskich lat dzieciństwa. Sam proces renowacji był więc o tyle trudny, że nie przebiegał na podstawie konkretnych planów, a w oparciu o wspomnienia jego właścicielki. W doprowadzaniu tego wnętrza do stanu dawnej świetności udział wzięło aż pięć ekip remontowych. Patrząc jednak na efekt ostateczny, okazuje się, że włożony w odnawianie salonu trud naprawdę się opłacał. Po dość długo trwających pracach powstało wnętrze o przytulnym, ciepłym klimacie, który potęgowany jest niemal stuletnim kaflowym piecem. Jednak nie każdy sprzęt tego salonu emanuje rustykalnym ciepłem. W bardzo pomysłowy sposób umieszczono w nim sprzęt audio, czy nowoczesny stół stojący w samym centrum