Wyzwaniem dla projektantki było wykreowanie wnętrza salonu na nowo. Zastane elementy wyposażenia, wąska przestrzeń, ograniczenie budżetu oraz chęć wyróżnienia salonu w komercyjnej przestrzeni przywiodły na myśl zmianę dotychczasowej aranżacji na wystrój nawiązujący do sztuki pop-art i op-art. We wnętrzu dominuje rozbielony błękit turkusowy dający przestronność oraz dodatkowe światło w przestrzeni, którą ociepla musztardowy odcień pomarańczy. Nasycone kolory łączą się swobodnie, a całość przełamuje graficzna biel i czerń. Powtarzające się na ścianach, na tapicerce i w motywach wyposażenia geometryczne wzory budują głębie przestrzeni. Wesoła grafika z dziewczyną przyciąga uwagę i zachęca do umówienia się na wizytę w salonie. W niewielkiej przestrzeni wydzielono kilka stref: pod ścianą z lustrem ustawione zostały rzędem stanowiska do manicure, natomiast na końcu we wnęce wydzielono specjalne miejsce relaksu do zabiegu pedicure. Przy wejściu ustawiono trzy fotele i stolik na czasopisma dla oczekujących klientek, a naprzeciw wejścia stanowisko recepcyjne. Ściana z pop-artową fototapetą ukrywa zaplecze socjalne z kuchnią, szatnią i łazienką. W projekcie zadbano o estetykę, jak również o funkcjonalność i ergonomię wnętrza.