„Im mniej, tym lepiej” – zasada ta idealnie sprawdziła się podczas aranżacji mieszkania znajdującego się w jednej z kamienic warszawskiej Pragi. Przestrzeń, którą celowo pozbawiono dekoracji, nie stała się przez to chłodna, ale wręcz przeciwnie, poprzez umiejętne zastosowanie dodatków, przyjazna i funkcjonalna. Pojemna zabudowa usytuowana została na jednej ze ścian salonu. Jej dolna i górna część podzielona została dekorem z naturalnego forniru. Monotonię bieli ścian udanie przełamała usytuowana w centrum wnętrza szara, wygodna kanapa i fotele. Dodatkowo oszczędna aranżacja podkreślona została prostym stołem oraz krzesłami, zaś lampa o żółtej barwie ociepliła nieco surowy klimat, idealnie komponując się z jednolitymi barwami.