Kolejna metamorfoza salonu fryzjerskiego, tym razem w Sępólnie Krajeńskim. Tu też wyścig z czasem , mieliśmy 2 i pół dnia i bardzo mały budżet. Ten salon znajduje się na zapleczu innego salonu, to część damska , do której przechodzimy przez męski salon. Zamiast małych brzydkich drzwi , które prowadziły rzeczywiście jak na zaplecze, wstawiliśmy piękne, drewniane, ogromne , dwuskrzydłowe. przeszklone drzwi vintage , które szeroko otwarte zapraszają do teraz już drugiej części salonu fryzjerskiego. Róże i fiolety zniknęły, a w ich miejsce pojawiła się piękna tapeta o klasycznym wzorze. Dotychczas zagracone okna otrzymały piękną oprawę z lekkich , powiewnych firanek . Dekoracje dopełniły zdjęcia związane z historia salonu, jak również historia fryzur.