To skrojone na miarę maleńkie mieszkanie pełni rolę kameralnego biura - miejsca spotkań z klientami, a także weekendowego apartamentu na okazjonalny nocleg. Inwestor pragnął, by mieszkanie było funkcjonalne, eleganckie i nowoczesne, ale akcentami nawiązujące do historii i architektury zabytkowej kamienicy. Mariaż tradycji z nowoczesnością i funkcjonalnością najlepiej uwidacznia... podłoga. Ponieważ przez biuro zwykle przewija się sporo osób, parkiet albo szerokie deski mogłyby nie przetrwać długo w idealnym stanie. Rolę drewnianej podłogi przejęła w związku z tym praktyczna płytka ceramiczna. Prawdziwym wyzwaniem okazała się kuchnia, tworząca z gabinetem wspólną przestrzeń. Trzeba było ją tak zaprojektować, aby w niewielkiej przestrzeni zmieściły się wszystkie najpotrzebniejsze sprzęty i żeby kuchenny rozgardiasz nie odstraszał wchodzących do biura klientów. Projektantki wpadły więc na pomysł zamknięcia całej kuchni w jednym meblu. Dodatkowo ustawiono go na lustrzanym cokole, co sprawia wrażenie, jakby unosił się nad podłogą. W łazience udało się sprytnie połączyć estetykę dwóch epok. Stylizowana ceramika z linii Cow (Art Ceram), została przełamana futurystyczną formą armatury i akcesoriów Folded (Flaminia).