W tym niewielkim domu maksimum wyrazu osiągnięto przy użyciu minimum środków. Można by go uznać za klasykę w kategorii wnętrz skandynawskich, wykorzystano tu wiele elementów tej stylistyki. W rezultacie powstało mieszkanie magiczne i nietuzinkowe. Każdy kto je ogląda - a już z pewnością ten, kto je odwiedził - doświadcza silnego poczucia niesamowitej przytulności, którą niełatwo osiągnąć w nowoczesnych, prostych wnętrzach o dość monochromatycznej bazie kolorystycznej. Do aranżacji projektantka użyła jedynie drewna na bazie bieli i bardzo jasnych szarości. Pazur nadają wnętrzu czarne detale w elementach lamp, włączników i drobnych dodatków. Realizacja Doroty Traczewskiej zdobyła 1. miejsce w konkursie Studia Dobrych Rozwiązań „Dobrze Mieszkaj – Najlepsze Projekty” - edycja dolnośląska.