Przytulne mieszkanie w poznańskim szeregowcu zaaranżowano dla młodego małżeństwa. Dominują jasne barwy i skandynawska stylistyka. Projektantka zadbała, by sprostać jasno sprecyzowanym oczekiwaniom inwestorów: miało być przytulnie, nowocześnie i praktycznie. Otwarta przestrzeń dzienna mieści wygodny, jasny salon, jadalniany stół dla czterech osób oraz kuchenny aneks oddzielony półwyspem, pełniącym funkcję baru. Właściciel mieszkania jest programistą i często pracuje w domu. Stąd potrzeba zaaranżowania domowego biura. Przestrzeń do pracy wygospodarowano w salonie i dyskretnie ukryto za składanymi drzwiami, wykonanej na zamówienie zabudowy meblowej. Wygodny fotel w zależności od potrzeb służyć może jako krzesło do pracy lub dodatkowe siedzisko z widokiem na ogród za oknem. Naturalne lico cegły na ścianie za telewizorem dodaje wnętrzu charakteru. W całym domu dominują odcienie delikatnych szarości i bieli, ocieplonych miodowym jasnym dębem. Minimalistyczna zabudowa kuchni kryje wiele funkcjonalnych rozwiązań. Tablicowa, antracytowa ściana obok stołu stanowi znakomity kontrapunkt na tle pozostałej kolorystyki.