Głównym założeniem projektu i podstawowym wymogiem inwestora było wkomponowanie budynku w otaczający krajobraz. Ponieważ dom miał stanąć na kwietnej łące, została ona wykorzystana, jako piąta elewacja budynku. Wyjątkowe ukształtowanie terenu pozwoliło na ukrycie bryły domu od strony ulicy, a delikatny spadek skierowany w stronę jeziora umożliwił "schowanie" w nim jednej kondygnacji i otwarcie pięknego widoku na akwen. Biała tynkowana elewacja budynku pełni funkcję ramy. Dzięki temu uwaga obserwatora skupia się na obrazie, jakim jest dach. Celem architektów było zwiększenie prywatności domowników. Dlatego dom nie ma praktycznie żadnych przeszkleń od strony ulicy oprócz ukrytego pod podcieniem głównego wejścia. Zaprasza ono do wnętrza przestronnego holu. Po wejściu możemy poczuć otwartą przestrzeń. Tylna część domu to zupełne zaprzeczenie elewacji frontowej - otwiera się na jezioro, dzięki dużym przeszkleniom. Panoramiczne okno nie tylko pozwala na podziwianie okalającej dom natury, ale też daje dużo naturalnego światła i optycznie powiększa przestrzeń. Wnętrze domu zostało logicznie podzielone na dwie strefy - otwartą i prywatną, w której mieszczą się sypialnie domowników. Z głównego holu mamy dostęp do części dziennej, gdzie zlokalizowana jest kuchnia wraz z jadalnią. Przestronny salon z wewnętrznym zadaszonym tarasem pozwala nam cały rok cieszyć się bliskością natury. Druga część domu to strefa prywatna domowników z sypialniami i łazienkami. Pod dużymi dachami, które pokrywa łąka, zostały ukryte pomieszczenia techniczne i garaż, który ma bezpośrednie połączenie z domem. Aby garaż był jak najbardziej funkcjonalny, zastosowano dwie rampy: jedna służy do wjazdu, a druga do wyjazdu. Dzięki temu mieszkańcy nie muszą się obawiać wyjazdu z garażu tyłem pod górę, a poruszanie się samochodem jest płynne i łatwe. Między dwoma rampami znajduje się duży podcień, pod którym również można zaparkować samochód.