Projekt biura katowickiego oddziału firmy KPMG obejmował 1500 m kw. wielofunkcyjnej powierzchni w budynku Francuska Office Center w Katowicach. Organizacja biur nie odbiega znacząco od powszechnego podejścia do organizacji biur korporacyjnych – wspierającego ducha współpracy i wielozadaniowości. Mamy więc tu do czynienia z przestrzeniami open space, pomieszczeniami pracy grupowej, focus roomami i strefami chill-out. Budowę tożsamości i indywidualnego wyrazu oparto o skojarzenia z tym, co charakterystyczne dla Śląska - kopalniami pod ziemią i zielenią na jej powierzchni. Choć projekt daleki jest od bezpośrednich cytatów, myśl o tym, gdzie jesteśmy, nasuwa się sama. Recepcję można skojarzyć z bryłą węgla, przestrzeń komunikacyjną ze sztolnią. Zamiast dosłowności architekci zaproponowali subtelną narrację prowadzoną poprzez luźne wizualne skojarzenia. Śląskość wybrzmiewa tu raczej, niż jest podana na tacy. Przestrzenie wspólne to asocjacje z naturą i organicznymi formami. W głównej przestrzeni chill-out roomu zanurzamy się w zieleni - w przenośni i dosłownie. Z zielonej podłogi wyrastają pnie drzew, przez których korony „przedziera się” światło. Klimat (także ten fizyczny) dopełnia zielona żywa ściana o powierzchni ponad 30 m kw. Kolor i organiczne formy zastosowano w pomieszczeniach pracy wspólnej, focus roomach i „budkach telefonicznych”. Tu sens jest dwojaki - łatwa identyfikacja wizualna, komfort akustyczny oraz pobudzanie kreatywności. Pomieszczenia te kontrastują ze spokojną i zdyscyplinowaną, utrzymaną w monochromatach, strefą pracy. Ten świadomy minimalizm uspokaja i pozwala architekturze być tłem dla życia, które wprowadzają tam pracownicy. Zapewnia także niezwykle ważną w biurach tego typu przestrzeń na wyrażanie własnej osobowości i indywidualności. Koncepcja wnętrz służy stworzeniu warunków „zrównoważonego przebywania” poprzez zachęcanie ludzi do zróżnicowanej aktywności, indywidualizacji otoczenia i kreatywności, a także przez komunikowanie zdrowego stylu życia i skupienie na aspekcie duchowym oraz realizacji potrzeb emocjonalnych. Ma się wrażenie, że architekci Zalewski Architecture Group, jak mało kto, rozumieją konieczność zadbania o przestrzeń w kontekście współczesnych potrzeb zarówno firmy, jak i jej pracowników. Ich architektura, odnosząc się do przekazu idei i wartości organizacji, staje się jej faktyczną interpretacją. Dzięki przełożeniu na język przestrzeni, globalna kultura korporacji uzyskuje indywidualny wyraz. Buduje miejsce „znaczące” dla pracowników - ludzi stąd.