We wnętrzu tego na wskroś nowoczesnego domu w Mławie niepodzielnie panuje minimalizm. Prostotę i oszczędność widać zarówno w doborze form wyposażenia, jak też kolorów i faktur. Przeważają szarości i czerń. Tylko w niewielkiej toalecie projektantka pozwoliła sobie na odrobinę barwnego szaleństwa w postaci fototapety z pięknym roślinnym motywem na ścianach. Minimalizm "doprawiony" został szczyptą stylu industrialnego, w postaci loftowych lamp i detali w strefie dziennej, a także surowego, betonowego wykończenia ścian i podłogi. Duże, panoramiczne okna otwierają strefę dzienną na otaczający ogród, zapewniając odpowiednią ilość naturalnego światła przez cały dzień.